Drony mają pomóc w zabezpieczaniu całej wschodniej granicy NATO w Europie. Problem w tym, że politycy dopiero spotykają się z firmami i zapowiadają wielkie zakupy sprzętu
Wojna na Ukrainie pokazała, że niewielkie cywilne drony awansowały do rangi broni przyszłości. Z ich rojów skutecznie korzystają obie strony konfliktu, ale to Ukraińcy jako pierwsi wpadli na pomysł zastosowania systemu, który nazwali „linią dronów”. – Na pewnych odcinkach frontu, gdzie mają problem, robią dużą komasację dronów, aby szala przechyliła się na ich stronę. W ten sposób w tych krytycznych miejscach są w stanie zatrzymać Rosjan – opisuje ukraiński pomysł Mariusz Cielma, redaktor naczelny 'Nowej Techniki Wojskowej'.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.