Chińczycy szerzej otwierają się na import z Polski. "Z połączenia Europy z Chinami skorzystało już ponad 100 tys. pociągów towarowych"

Port w Gdańsku. Widok na Baltic Hub od strony nabrzeża T3.
Port w Gdańsku. Widok na Baltic Hub od strony nabrzeża T3.Baltic Hub
27 maja 2025

Pekin deklaruje większe otwarcie na towary z Europy Środkowej i Wschodniej. Skorzystać może nie tylko nasz bilans handlowy, ale i branża logistyczna

W I kw. kupiliśmy w Chinach towary za 13,7 mld euro, co oznacza, że udział tego kraju w polskim imporcie wyniósł 15,2 proc. Wobec I kw. 2024 r. wzrost – licząc wartość transakcji w euro – wyniósł aż 19 proc. Choć Państwo Środka od lat pozostaje dla nas drugim największym dostawcą towarów zagranicznych – za Niemcami – to do tej pory każdy rok kończył się z wynikiem poniżej 15 proc., z rekordem w 2021 r. na poziomie 14,9 proc.

W zeszłym roku chętniej niż w latach poprzednich kupowaliśmy chińskie drewno, pojazdy czy produkty roślinne i oleje spożywcze. Mniej sprowadziliśmy za to m.in. produktów zwierzęcych, mineralnych, a także maszyn i urządzeń.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.