Pracodawca próbował uprzedzić powrót pracownicy do pracy po urlopie rodzicielskim, wręczając jej wypowiedzenie tuż przed jego końcem. Sąd pracy nie miał jednak wątpliwości, że takie działanie, rozpoczęte jeszcze w trakcie ochrony, było nielegalne. Skutek? Pracownica wraca do pracy, a firma zapłaci za niezgodne z prawem zwolnienie. Tak wynika z wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Sączu.
Sprawa dotyczyła pracownicy, która od 2017 r. pełniła funkcję kierowniczki filii spółki, a równocześnie wykonywała obowiązki przedstawiciela handlowego. W październiku 2022 r. urodziła dziecko i rozpoczęła urlop macierzyński, a następnie rodzicielski, który trwał do 30 września 2023 r. Na kilka dni przed jego zakończeniem – 25 września, firma wypowiedziała jej umowę o pracę z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, podając jako przyczynę likwidację stanowiska.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.