Eksperci IBE-PIB zaprezentowali koncepcję zmian w nauczaniu przedmiotów przyrodniczych w szkołach podstawowych. W planach: nowa przyroda w klasach IV–VI i mniej godzin chemii oraz fizyki w starszych klasach. - Uczenie chemii i fizyki w wymiarze jednej godziny tygodniowo to fikcja – zwłaszcza w ósmej klasie, gdzie od stycznia uczniowie skupiają się na przygotowaniach do egzaminu z polskiego, matematyki i angielskiego, a przedmioty przyrodnicze traktują marginalnie - mówi dr Karol Dudek-Różycki, przewodniczący Polskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Przedmiotów Przyrodniczych.
Podczas ostatniego posiedzenia Rady ds. monitorowania wdrażania reformy oświaty przedstawiciele Instytutu Badań Edukacyjnych – Państwowego Instytutu Badawczego zaprezentowali propozycje zmian w organizacji nauczania przedmiotów przyrodniczych w szkołach podstawowych. Zgodnie z nową koncepcją uczniowie klas IV–VI mieliby trzy godziny przyrody tygodniowo w każdym roku nauki, natomiast w klasach VII–VIII przewidziano łącznie trzy godziny biologii, chemii, fizyki i geografii tygodniowo. Oznacza to ograniczenie godzin chemii i fizyki.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.