Coraz więcej składek ZUS płynie od migrantów. Ale nie wszyscy otrzymają polską emeryturę

Cudzoziemcy uratują polską gospodarkę? Polska potrzebuje więcej pracowników
Cudzoziemcy uratują polską gospodarkę? Polska potrzebuje więcej pracownikówShutterStock
6 marca 2025

Rośnie wartość wkładu migrantów w nasz system ubezpieczeń społecznych. Większość wyjmie z niego mizerne emerytury, gdy po krótkim zarobkowaniu wróci do ojczyzny.

Dla wielu uczestników afery wizowej (to migranci z Azji Południowo-Wschodniej, Ameryki Południowej i północnej Afryki) Polska przestaje być jedynie krajem tranzytowym i bramą do lepszego świata. Mimo nastawienia polskich władz na ograniczanie dostępu wskazanym destynacjom migracyjnym, w ich opinii nasz kraj staje się atrakcyjnym celem migracji zarobkowej. Według danych ZUS wykładniczo wzrasta liczba Kolumbijczyków, Hindusów, Filipińczyków czy Nepalczyków zarejestrowanych w polskim systemie ubezpieczeń społecznych (patrz: grafika). Dla przykładu: tylko w ciągu dwóch lat nastąpił niemal dziesięciokrotny przyrost ubezpieczonych pochodzenia kolumbijskiego. To jedyny pozytywny skutek afery wizowej – podkreślają eksperci. Jest to również dobry omen dla polskiego rynku pracy, a zwłaszcza dla systemu składkowego.

Pracownicy z biednych krajów - tania siła robocza

Banglijczycy, Nepalczycy, Hindusi, Filipińczycy, Indonezyjczycy czy Kolumbijczycy stopniowo stają się motorem napędowym polskiego rynku pracy. Wykonują pracę, której Polacy już nie chcą się podejmować, i to za minimalne wynagrodzenie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.