Choć Kodeks pracy gwarantuje ochronę pracownic w ciąży oraz na urlopie macierzyńskim, istnieją pewne wyjątki, które mogą skutkować wypowiedzeniem umowy. O jakich wyjątkach mowa?
Kodeks pracy zapewnia kobietom w ciąży oraz przebywającym na urlopie macierzyńskim szereg istotnych przywilejów, mających na celu ochronę ich zatrudnienia i wsparcie w tym szczególnym okresie życia. Pracodawcy nie mogą wypowiedzieć umowy takim pracownicom ani przygotowywać się do jej rozwiązania.
Od każdej reguły są wyjątki. Nie inaczej jest również w tym przypadku. Można wyróżnić dwie sytuacje, które opisane są w art. 177 kp:
- zwolnienie bez wypowiedzenia z powodów zawinionych przez pracownicę (art. 52 KP) – to ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, popełnienie przestępstwa w trakcie trwania zatrudnienia czy zawinioną utratę koniecznych uprawnień do wykonywania zawodu;
- upadłość pracodawcy lub likwidacja zakładu pracy – w takim przypadku pracodawca może rozwiązać umowę o pracę z kobietą w ciąży za wypowiedzeniem. O terminie wypowiedzenia pracodawca powinien uzgodnić z zakładową organizacją związkową. W przypadku, gdy pracownicy nie zapewniono innego zatrudnienia, do dnia porodu należy się jej zasiłek w wysokości zasiłku macierzyńskiego, natomiast od dnia porodu zasiłek macierzyński odpowiadający części urlopu macierzyńskiego, która przypada po porodzie.
Są to sytuacje skrajne, a polskie prawo zapewnia, że kobiety zatrudnione na umowie o pracę, w znacznej większości mogą czuć się bezpiecznie pod względem zawodowym. Co ważne, przywilej ten dotyczy również terminowych umów o pracę takich jak umowa na czas określony oraz umowa na okres próbny przekraczający miesiąc.