Znowelizowany kodeks pracy pozwala zaliczyć niepracownicze okresy zatrudniania do stażu pracy. Z nowej regulacji, która od stycznia objęła szpitale publiczne, a od maja będzie dotyczyć także spółek handlowych i instytutów badawczych, mogłyby skorzystać tysiące lekarzy, pielęgniarek i przedstawicieli innych zawodów medycznych na umowach cywilnoprawnych.
Wielu z nich już ruszyło do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych po zaświadczenia potwierdzające niepracownicze okresy zatrudniania. Wracają z dokumentami do pracodawców, licząc, że zaliczenie im przez ZUS do stażu wielu lat pracy na kontrakcie zwiększy wymiar urlopu wypoczynkowego, wydłuży okres wypowiedzenia, ale przede wszystkim da prawo do nagród jubileuszowych, które dotychczas przysługiwały tylko pracownikom etatowym.
Jak ustalił DGP, pierwsi z kontraktowców już spotkali się z odmową wypłaty świadczeń. Szpitale uwzględniają dodatkowe okresy stażowe na potrzeby określenia wymiaru urlopu wypoczynkowego, ale nie honorują roszczeń finansowych.
Jak to możliwe? Szczegółowe uregulowania obowiązujące szpitale pozostawiają ustalenie okresów wliczanych do stażu uprawniającego do nagrody jubileuszowej w gestii pracodawcy. W regulaminie wynagradzania zakład może zapisać specjalne zasady, a jak ustalił DGP, w praktyce szczegółowe zapisy mocno się różnią.
W niektórych regulaminach znajduje się bezpieczne z punktu widzenia szpitala zastrzeżenie, że przy ustalaniu stażu, od którego uzależnia się wypłatę nagrody jubileuszowej, brane są pod uwagę tylko okresy pracy na etacie. Są podmioty, które uwzględniają do stażu inne okresy zaliczane na podstawie odrębnych przepisów. Te teraz będą musiały mierzyć się z roszczeniami kontraktowców. Niektórzy pracodawcy jeszcze przed wejściem w życie nowych zasad obliczania stażu zadbali o zmianę wewnętrznych regulacji, aby zapobiec takim sytuacjom.
- Znam podmioty, które przed zmianą przepisów wykreśliły z regulaminów wynagradzania zapisy umożliwiające zaliczenie tych innych okresów, żeby nie pogłębić kłopotów finansowych, które mają. Wiele jednostek obawia się, że zaliczenie tych umów zleceń i działalności gospodarczych będzie powodowało ogromne koszty – podkreśla Aleksander Kuźniar, ekspert prawa pracy z Centrum Szkoleń Specjalistycznych. Inni, którzy dopiero teraz uświadomili sobie, jakie mogą być finansowe konsekwencje nowych zasad ustalania stażu, zapowiadają zmiany w wewnętrznych regulaminach wynagradzania.
Związkowcy już wróżą, że wiele tych sporów znajdzie swój finał w sądzie.