Wynagrodzenia na uczelniach – ile dziś wynoszą?

Zarobki w publicznym szkolnictwie wyższym i nauce zależą od pensji profesora. Jest ona określona w rozporządzeniu w sprawie wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora w uczelni publicznej (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1407). Dziś kwota ta wynosi 9370 zł brutto i nie była waloryzowana od 1 stycznia 2024 r.

Kolejna zmiana wysokości pensji profesora jest konieczna, ponieważ Rada Ministrów zwiększyła wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2026 r. Zgodnie z par. 1 rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2026 r. (Dz.U. poz. 1242) w przyszłym roku najniższa krajowa wzrośnie do 4806 zł, tj. o 3 proc.

DGP poznał treść projektu rozporządzenia przygotowanego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Wynika z niego, że resort zamierza podnieść wysokość wynagrodzenia profesora również o ok. 3 proc. Oznacza to, że wyniesie ono 9650 zł brutto.

Ile zarobią pracownicy uczelni publicznych?

Od profesorskiej stawki zależą też pensje minimalne na innych stanowiskach w uczelni publicznej. Zatem od Nowego Roku wzrosną one następująco:

- profesor uczelni zarobi nie mniej niż 8009,5 zł brutto (83 proc. wynagrodzenia profesora, obecnie 7777,1 zł),

- adiunkt otrzyma co najmniej 7044,5 zł brutto (73 proc. wynagrodzenia profesora, obecnie 6840,1 zł),

- asystent nie mniej niż 4825 zł brutto (50 proc. wynagrodzenia profesora, obecnie 4685 zł).

Ile otrzymają doktoranci?

Podwyżka wynagrodzenia profesora wpłynie również na powiązane z jej wysokością inne pensje oraz świadczenia w systemie szkolnictwa wyższego i nauki. Przykładowo, zmiany obejmą m.in. doktorantów.

Minimalna wysokość stypendium doktoranckiego wyniesie od 1 stycznia 2026 r. co najmniej:

- 3570,5 zł brutto (37 proc. wynagrodzenia profesora, obecnie 3466,9 zł) przed oceną śródokresową pracy doktoranta,

- 5500,5 zł brutto (57 proc. wynagrodzenia profesora, obecnie 5340,9 zł) po ocenie śródokresowej.

Konkretne kwoty mogą się różnić w zależności od uczelni, bo mają one prawo wypłacać pensje i świadczenia wyższe, niż gwarantują przepisy.