Nadmiar regulacji, biurokracja, skomplikowane procedury, które utrudniają polskim przedsiębiorcom rozwijanie biznesów – to powody, które przyświecały stworzeniu Inicjatywy SprawdzaMY w lutym 2025 r. Po roku działania grupy analizujemy, ile projektów deregulacyjnych udało się wprowadzić w życie.

Inicjatywa była projektem Fundacji Rafała Brzoski, szefa InPostu. Miała zidentyfikować i doprowadzić do eliminacji zbędnych regulacji utrudniających życie obywatelom i przedsiębiorcom. Analizą pomysłów deregulacyjnych miało się zająć 300 specjalistów z różnych dziedzin (podatki, prawo pracy, cyfryzacja), którzy na tej podstawie mieli przygotować propozycje dla rządowego zespołu ds. deregulacji. Odzew był ogromny. W ciągu pierwszych 100 dni na platformę zgłoszeniową wpłynęło ponad 16 tys. pomysłów, z których 487 przedstawiono rządowi w postaci konkretnych propozycji zmian.

Deregulacja: najważniejsze dla przedsiębiorców zmiany w prawie

Jak wygląda stan deregulacji po roku? Spośród 522 opublikowanych postulatów 139 z nich weszło w życie, z czego 104 na mocy postanowień ustaw podpisanych przez prezydenta, a reszta na mocy rozporządzeń, okólników czy wytycznych. Jednym z najważniejszych pomysłów było egzekwowanie zasady „Unia Europejska + zero”, czyli wdrażanie prawa unijnego bez dodatkowych obowiązków krajowych. Miało to zapobiec obciążaniu przedsiębiorców regulacjami wykraczającymi poza wymogi Brukseli. Postulat był odpowiedzią na wieloletnie zarzuty biznesu dotyczące niepotrzebnego „pozłacania” unijnych przepisów.

Innym przykładem jest zasada milczącego załatwienia sprawy administracyjnej, która pozwala na pozytywne rozpatrzenie sprawy po upływie terminu bez decyzji organu. Postulat SprawdzaMY rozszerzył jej zakres. Drugi największy obszar zmian to podatki – tu znajdziemy takie postulaty, jak kasowy PIT dla szerszego grona przedsiębiorców czy nienaliczanie odsetek za zwłokę w przypadku, gdy kontrola podatkowa przekroczy sześć miesięcy. – Strategiczne znaczenie ma wprowadzenie domniemania niewinności podatnika w postępowaniu podatkowym. To rozwiązanie wzmacnia równowagę pomiędzy administracją a przedsiębiorcą i wpisuje się w fundamentalne zasady konstytucji biznesu, w tym zasadę zaufania do przedsiębiorcy oraz rozstrzygania wątpliwości na jego korzyść – komentuje Agnieszka Majewska, rzeczniczka małych i średnich przedsiębiorstw.

– Z perspektywy firm równie istotne jest ograniczanie nadmiernych kontroli i wzmocnienie zasady „Unia Europejska + zero”, czyli przeciwdziałanie nadmiernej implementacji prawa unijnego. Przedsiębiorcy od lat wskazują, że nadregulacja stanowi jedną z najpoważniejszych barier rozwojowych. Bardzo ważnym kierunkiem zmian jest również uproszczenie i przyspieszenie postępowań administracyjnych oraz sądowych. Milczące załatwienie sprawy, cyfryzacja pism procesowych czy możliwość rozłożenia kosztów sądowych na raty odczuwalnie zwiększają dostęp przedsiębiorców do wymiaru sprawiedliwości. To szczególnie istotne dla sektora MŚP, który często nie dysponuje zapleczem prawnym porównywalnym z dużymi podmiotami – dodaje Majewska.

CZYTAJ WIĘCEJ