Analiza funkcjonowania IOŚ wykazała poważne obciążenia dla inspektorów i marszałków województw w procesie wydawania zezwoleń na podstawie art. 41a ustawy o odpadach (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1587 ze zm.). Obowiązkowy udział przedstawicieli organów wydających w kontrolach przedzezwoleniowych, niekompletna dokumentacja i brak informacji o negatywnych opiniach inspektorów powodują wielomiesięczne opóźnienia w tej procedurze.
MKiŚ: Problemy w wydawaniu zezwoleń odpadowych
Projekt wprowadza rewolucyjne usprawnienia: udział przedstawiciela stanie się fakultatywny, a zezwolenia na wytwarzanie odpadów (uwzględniające ich zbieranie lub przetwarzanie) będą się opierać bezpośrednio na ustaleniach kontroli IOŚ. Projekt przewiduje wprowadzenie 14-dniowego terminu na wydanie postanowienia z milczącym zaopiniowaniem pozytywnym w razie zwłoki oraz nakłada na organy obowiązek przekazywania zweryfikowanej dokumentacji.
Ponadto organy ochrony środowiska będą musiały umieszczać w zezwoleniach adnotację o negatywnej opinii wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska (WIOŚ) wraz z uzasadnieniem jej nieuwzględnienia, co ma zwiększyć przejrzystość.
W razie udaremnienia kontroli inspektor zawiadomi organ w ciągu 14 dni, co automatycznie zablokuje wydanie zezwolenia. Te kroki mają znacząco skrócić procedury, redukując obciążenie administracji i ryzyko dla przedsiębiorców.
Zbyt rygorystyczne kary
Według projektodawcy obecne przepisy ustawy o odpadach są zbyt rygorystyczne – nawet drobne kary pieniężne (np. za formalny błąd w dokumentach) mogą automatycznie zablokować wydanie lub przedłużenie zezwolenia na działalność odpadową.
Projekt ustala też próg łącznej wysokości kar nakładanych w okresie 10 lat, po przekroczeniu którego przedsiębiorca będzie mógł zostać wykluczony z rynku. Po zmianach wyniesie on 500 tys. zł. Dzięki temu legalne firmy z jednorazowymi karami (bez szkody dla środowiska) nie będą wykluczane z branży. ©℗
Etap legislacyjny
Projekt w uzgodnieniach, konsultacjach publicznych i opiniowaniu