Projekt nowelizacji ustaw o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz o prawach konsumenta (UC111) został opublikowany na stronie rządowego centrum legislacji.
Jego podstawowym założeniem jest rozszerzenie katalogu "czarnych praktyk" rynkowych o 12 nowych zachowań, określonych w unijnej dyrektywie 2024/825 nowelizującej dyrektywę 2005/29/WE dotyczącą nieuczciwych praktyk handlowych oraz dyrektywę 2011/83/UE w sprawie praw konsumentów.
W dużej mierze dotyczą one wpływu na środowisko, ponieważ to właśnie ten obszar często jest polem do przekłamań. Z badań Komisji Europejskiej, w ramach których oceniono 150 twierdzeń dotyczących ekologiczności, wynika, że znaczna część z nich, bo 53,3 proc., zawiera „niejasne, wprowadzające w błąd lub bezpodstawne informacje na temat właściwości środowiskowych produktów w całej UE i w wielu grupach produktów”.
Produkt jest "eko"? Przedsiębiorca będzie musiał to udowodnić, prezes UOKiK przedstawił projekt wdrażający dyrektywy UE
Na listę czarnych praktyk rynkowych ma trafić umieszczanie oznakowania dotyczącego zrównoważonego charakteru, które nie jest oparte na systemie certyfikacji ani nie zostało ustanowione przez organy publiczne. Kolejna praktyka to „formułowanie ogólnego twierdzenia dotyczącego ekologiczności”, gdy przedsiębiorca nie jest w stanie wykazać uznanej wysokiej efektywności ekologicznej istotnej dla tego twierdzenia.
- Efektem tej zmiany będzie to, że przedsiębiorca nie będzie mógł używać ogólnych twierdzeń dotyczących ekologiczności typu: przyjazne dla środowiska, ekoprzyjazne, zielone, przyjazne dla natury, ekologiczne, poprawne środowiskowo, przyjazne dla klimatu, łagodne dla środowiska, przyjazne pod względem emisji dwutlenku węgla, efektywne energetycznie, biodegradowalne, oparte na surowcach pochodzenia biologicznego lub podobne, które sugerują lub stwarzają wrażenie wysokiej efektywności ekologicznej, jeżeli nie wykaże uznanej wysokiej efektywności ekologicznej – czytamy w ocenie skutków regulacji projektu.
Wśród innych zakazanych praktyk znalazło się też m.in. przedstawianie towaru jako nadającego się do naprawy, w sytuacji, gdy tak nie jest, fałszywe twierdzenie, że w normalnych warunkach użytkowania towar ma pewną trwałość, jeżeli chodzi o czas lub intensywność użytkowania oraz nakłanianie konsumenta do zastąpienia lub uzupełnienia materiałów eksploatacyjnych towaru wcześniej, niż jest to konieczne z przyczyn technicznych.
Niedozwolone będą też sytuacje, w których zatajane są informacje dotyczące ograniczenia funkcjonalności towaru w przypadku korzystania z części zamiennych od innego producenta, lub fałszywe twierdzenie, że takie ograniczenie funkcjonalności wystąpi, a także zatajanie przed konsumentem informacji o tym, że aktualizacja oprogramowania będzie miała negatywny wpływ na funkcjonowanie towarów z elementami cyfrowymi lub korzystanie z treści cyfrowych lub usług cyfrowych.
Odpowiedzialność przedsiębiorcy za wykonanie umowy. Lepiej poinformowany konsument
Projekt rozszerza również katalog praktyk wprowadzających w błąd. Chodzi o reklamowanie nieistotnych korzyści dla konsumentów, które nie wynikają z żadnej cechy produktu lub działalności przedsiębiorcy (np. sugerowanie, że dane produkty są bardziej korzystne dla konsumentów, środowiska lub społeczeństwa) oraz formułowanie twierdzeń dotyczących osiągnięcia w określonym terminie celu ekologicznego, np. w postaci neutralności klimatycznej, redukcji emisji dwutlenku węgla lub podobnego, w sytuacji, gdy przedsiębiorca nie może przedstawić planu realizacji takiego celu.
Zmiany w ustawie o prawach konsumenta oprócz zdefiniowania określonych pojęć dotyczą natomiast przede wszystkim poszerzenia katalogu informacji, jakie sprzedawca powinien przekazać konsumentowi przed zawarciem umowy - zarówno tej zawieranej w lokalu, jak i na odległość.
Chodzi m.in. o informację o przewidzianej przez prawo odpowiedzialności przedsiębiorcy za zgodność świadczenia z umową, a w przypadku gdy przedmiotem świadczenia jest towar – o głównych warunkach tej odpowiedzialności, w tym okresie jej trwania wynoszącym dwa lata, a także informację o możliwości i zasadach naprawy.
Dodatkowo dla umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa i na odległość sprzedawca będzie miał obowiązek przekazać konsumentowi przed zawarciem umowy informację o ekologicznych opcjach dostawy towarów – o ile sprzedawca przewiduje takie opcje dostawy.
Sankcje za naruszenie reguł konkurencji. O 50 mln zł kar więcej
Projektodawca założył, że po implementacji unijnych przepisów poziom kar nakładanych przez prezesa UOKiK zwiększy się o ok. 50 mln zł w pierwszym pełnym roku obowiązywania regulacji, a 80 proc. z nich zostanie nałożonych na dużych przedsiębiorców.
Za naruszenie reguł konkurencji przedsiębiorcy grozi kara w wysokości do 10 proc. obrotu, obliczonego zgodnie z art. 106 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. W 2024 roku kwota kar nałożona przez UOKiK wyniosła ponad 937 milionów.