statystyki

Statkiewicz: Nie dałem się samozwańcowi

autor: Michał Potocki06.11.2015, 06:44; Aktualizacja: 06.11.2015, 10:42
Statkiewicz

Mikalaj Statkiewiczźródło: Wikimedia Commons

Zamykali mnie w celi z donosicielami. A skoro reżim Łukaszenki złamał takiego człowieka i zmusił do współpracy, to on nie jest w stanie pojąć moralnych aspektów mojego postępowania - mówi Mikałaj Statkiewicz. Ma 59 lat i jest liderem niezarejestrowanej Białoruskiej Socjaldemokratycznej Partii „Zgromadzenie Ludowe”. Inżynier radioelektronik, emerytowany oficer zawodowy, służbę zakończył w stopniu podpułkownika. W 1991 r. założył Białoruskie Zjednoczenie Wojskowych, które miało pomóc w budowie armii nowego państwa. W 1993 r. został usunięty z wojska. Działalnością polityczną zajął się tuż po dojściu do władzy Alaksandra Łukaszenki w 1994 r. W 2005 r. skazany na trzy lata ograniczenia wolności za organizację powyborczych protestów, czyli próbę tzw. Płoszczy. W 2010 r. startował w wyborach prezydenckich. Według oficjalnych danych dostał 1 proc. głosów. Aresztowany w powyborczą noc za organizację następnej Płoszczy, wkrótce usłyszał kolejny wyrok, tym razem sześciu lat kolonii karnej. Za kratami sformalizował związek z długoletnią partnerką Maryną Adamowicz. 22 sierpnia 2015 r. został ułaskawiony przez Łukaszenkę. Jego uwolnienie miało być gestem dobrej woli w odwilży rozpoczynającej się w relacjach z Zachodem. Statkiewicz wzywał do zignorowania październikowych wyborów prezydenckich

Jaka jest pana sytuacja prawna?


Pozostało 92% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • Pierr(2015-11-06 23:26) Zgłoś naruszenie 00

    Nie dałem się SAMOZWAŃCOWI??? Wybory były? Były! Obserwatorzy międzynarodowi byli? Byli! Uwagi były? Nieznaczące - co widać w przywróceniu Łukaszence "praw europejskich". Czy to kwik z dala od koryta...?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie