statystyki

Mechanizm wiążący pieniądze z praworządnością. Warszawa jest gotowa i na weto, i na porozumienie

autor: Magdalena Cedro19.10.2020, 08:33; Aktualizacja: 19.10.2020, 08:33
Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński

Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyńskiźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Slawomir Kaminski Agencja Gazeta

Mocne oświadczenie prezesa PiS nie zmienia polskiej strategii negocjacyjnej. Zmienia jednak wizerunek Warszawy.

Polski rząd do tej pory unikał jednoznacznych komunikatów na temat potencjalnego zablokowania porozumienia w sprawie budżetu Unii Europejskiej, który ma wynosić łącznie 1,8 bln euro. Weto zapowiedziane przez Jarosława Kaczyńskiego w wywiadzie dla „Gazety Polskiej Codziennie” zostało więc odczytane jako punkt zwrotny w negocjacjach budżetowych. – Nie damy się terroryzować pieniędzmi. Nasza odpowiedź będzie jasna: nie – mówił wicepremier.

Wiceszef dyplomacji Paweł Jabłoński twierdzi, że to żaden przełom. – Mówiliśmy od początku, że taka możliwość też istnieje. Każde państwo ma takie prawo. Ten wywiad nie zmienia niczego w tym zakresie. Jeśli będzie taka potrzeba, to z niej skorzystamy. Holendrzy mówili dokładnie w taki sam sposób. Nie zgodzą się, to znaczy, że zawetują. To samo mówi Parlament Europejski – powiedział. Jak dodaje, Polska będzie walczyć o to, żeby mechanizm wiążący pieniądze z praworządnością został zapisany w taki sposób, by nie pozwalał na polityczne nadużycia.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • alelleuja i do przodu(2020-10-19 16:46) Zgłoś naruszenie 00

    RP jest w bardzo dobrej sytuacji finansowej. Rządy PiS są wspaniałe, Korona opanowana. Stać nas na sfinansowanie Trój-morza oraz na wyjście z Unii. Polakom powodzi się coraz lepiej. Niejaki Sasin nie wpuszcza p. Dulkiewicz na Komisję Sejmową - gdyż żąda przeprosin za jakieś słowa. Facet, który żąda od kobiety przeprosin - jest politykiem, jakimś min. a zachowuje się jak prymitywny chłop bez 7 klas. Brawo niech żyje PiS i Episkopat.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie