statystyki

USA-Chiny: Chwilowe zawieszenie broni?

autor: Radosław Korzycki14.10.2019, 08:33; Aktualizacja: 14.10.2019, 09:03
W tle bieżących negocjacji między Ameryką a Chinami jest pewne napięcie dyplomatyczne.

W tle bieżących negocjacji między Ameryką a Chinami jest pewne napięcie dyplomatyczne.źródło: ShutterStock

W piątek chińscy negocjatorzy zawarli w Waszyngtonie wstępne porozumienie w sprawie zakończenia toczącej się od ponad dwóch lat wojny handlowej, ale decyzje w sprawie konkretów jeszcze nie zapadły

„Osiągnęliśmy znaczący postęp w rozmowach, teraz trzeba przelać to na papier. Dogadaliśmy się w sprawie praw autorskich, usług sektora finansowego oraz wartego 40–50 mld dol. eksportu produktów rolnych” – ogłosił z Gabinetu Owalnego Donald Trump. Amerykańskiemu przywódcy towarzyszył w tym czasie wicepremier Chin Liu He. Według prezydenta USA porozumienie inicjuje „festiwal miłości” po wielu miesiącach napięć. Trump dodał, że ustalanie szczegółów potrwa od trzech do pięciu tygodni. „Z prezydentem Xi Jinpingiem spotkamy się w przyszłym miesiącu w Chile” – stwierdziła amerykańska głowa państwa, potwierdzając, że sprawa rozejmu w wojnie handlowej zostanie sfinalizowana podczas szczytu państw APEC. Obecny w Gabinecie Owalnym minister finansów USA Steven Mnuchin zapewnił z kolei, że Stany Zjednoczone nie wprowadzą planowanej na bieżący tydzień podwyżki ceł na chińską produkcję z 25 do 30 proc.

Jeszcze zanim zaczęła się ostatnia runda amerykańsko-chińskich negocjacji handlowych, Chiny mocno zwiększyły zakupy amerykańskiej wieprzowiny. Według danych Ministerstwa Rolnictwa USA między 26 września a 3 października import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych do Chin wyniósł 142,2 tys. ton. To w sumie ponad siedem razy więcej niż w całym okresie od 1 do 26 września. Chiny dawały wcześniej do zrozumienia, że mogą kupować więcej produktów rolnych z USA. Popyt na wieprzowinę mocno wzrósł ze względu na duże braki na krajowym rynku. To z pewnością było sygnałem do Donalda Trumpa, dla którego rolnicy ze stanów środkowego zachodu są jedną z najważniejszych grup docelowych. Jego ewentualna reelekcja w 2020 r. zależy od wyborców z takich rolniczych stanów jak Iowa czy Michigan.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie