statystyki

Parafianowicz: Doktryna Mitchella-Boltona przeciw żelaznej kurtynie

autor: Zbigniew Parafianowicz03.09.2019, 08:23; Aktualizacja: 03.09.2019, 09:31
Zbigniew Parafianowicz

Zbigniew Parafianowiczźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Pozostający w cieniu spotkań na wysokim szczeblu, a zakończony w Warszawie dyplomatyczny tour Johna Boltona będzie najprawdopodobniej najbardziej wymiernym rezultatem ofensywy USA w regionie Europy Środkowej i Wschodniej. Doradca prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa przed Warszawą odwiedził Kijów, Kiszyniów i Mińsk. Trzy stolice kluczowe również z punktu widzenia polityki bezpieczeństwa Polski. Rozmowy w każdej z nich można uznać za doprecyzowywanie doktryny Mitchella-Boltona (Wess Mitchell do niedawna był asystentem sekretarza stanu USA ds. Europy i Eurazji), która nie przewiduje wariantu ustanowienia wyłącznej strefy wpływów Rosji w państwach byłego ZSRR graniczących z UE i NATO. Zakłada ona również wypychanie i powstrzymywanie Chin przed ekspansją w Europie Środkowej i Wschodniej.

W Kijowie Bolton jednoznacznie dał do zrozumienia, że Amerykanie nie będą obojętnie przyglądali się wykupowi przez Chińczyków udziałów w budującym silniki do dużych samolotów transportowych koncernie Motor Sicz. Jeśli deal zostanie dopięty, Pekin w kolejnych latach będzie w stanie zbudować flotę samolotów o parametrach C-5 Galaxy czy An-12 4 R usłan i tym samym zdobędzie zdolność do prowadzenia operacji wojskowych w odległych od Chin kontynentalnych rejonach świata. Jak potwierdził w rozmowie z DGP Ołeksandr Danyluk, bliski współpracownik Wołodymyra Zełenskiego, między innymi dlatego temat był przedmiotem rozmów Boltona z prezydentem Ukrainy. Doradca Trumpa namawiał również Zełenskiego do wstrzemięźliwości w negocjacjach o przyszłości Donbasu. Przekładając to z języka dyplomatycznego, chodzi o to, by 41-letni polityk bez większego doświadczenia nie dał się ograć w rozmowach z Władimirem Putinem. I by nie okazało się za kilka miesięcy, że separatystyczne republiki – ługańska i doniecka – zostały zalegalizowane jako autonomiczne podmioty w składzie sfederalizowanej Ukrainy. Powstałaby w ten sposób swoista „Partia Noworosja” pełniąca rolę zasobu Kremla, który blokuje decyzje Kijowa w sprawach międzynarodowych.

B olton poparł też budowanie przez nową ekipę w Kijowie instytucji antykorupcyjnych, które wraz z ruszającym niebawem procesem prywatyzacyjnym mogą okazać się gwarancją bezpieczeństwa dla amerykańskich inwestorów zainteresowanych udziałem w przejęciach na ukraińskim rynku.

W Kiszyniowie Bolton spotkał się z prozachodnią premier Maią Sandu i prorosyjskim prezydentem Igorem Dodonem. Ostatni raz tak wysokiej rangi przedstawiciel USA gościł w Mołdawii w 201 1 r . i był nim wiceprezydent USA Joe Biden. Jednym z powodów pauzy było przejęcie państwa przez oligarchę Władimira Płachotniuka, który uczynił z niego swoje udzielne księstwo.


Pozostało 45% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie