Pawlikowski: Figuruję na liście niepożądanych artystów. Gliński: Nie ma takiej listy

13.05.2018, 17:47; Aktualizacja: 13.05.2018, 17:55

W instytucjach kultury polskiej za granicą istnieje lista niepożądanych artystów, na której figuruję - napisał w przesłanym PAP oświadczeniu reżyser Paweł Pawlikowski. Nie ma żadnej czarnej listy; przeciwnie Pawlikowski jest wspierany przez państwo - podkreśla minister kultury Piotr Gliński.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (2)

  • fe(2018-05-13 19:27) Zgłoś naruszenie 21

    Gliński kłamie. To rzecz normalna u katoprawaków płci obojga. Zapłacić Czartoryskim za polską kolekcję to trzeba mieć porąbane. Nim tą kolekcję arystokraci stworzyli to okradli ówczesnego suwerena. Gdy zawszony i niepiśmienny chłop zjadany był przez wszy i wiecznie żądnych jego darmowej pracy i majątku ówczesnych włądców. Zdegenerowane elity dobrze żyły z tego co w majestacie prawa nakradły. Ten rząd nie ma niepełnoprawnych za to ma na Radziwiłów i jego kumpli. Ma też dla spasionego kleru.

    Odpowiedz
  • Zabawiony(2018-05-14 00:36) Zgłoś naruszenie 00

    Śmieszny jest autor, który płacze, że państwo rzekomo celowo go nie popiera. Skoro pan Pawlikowski potrzebuje popierania przez państwo, to jego dzieło to gniot bez zainteresowania widzów i prywatnych dystrybutorów. Panie Pawle, mamy kapitalizm!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie