statystyki

Dzisiejszy macho to nie zawsze przedstawiciel płci męskiej

autor: Joanna Pasztelańska19.01.2018, 07:09; Aktualizacja: 19.01.2018, 13:06
Sami badacze coraz częściej kwestionują stary porządek płci

Sami badacze coraz częściej kwestionują stary porządek płciźródło: ShutterStock

Ich miejsce zastąpili drwale, crossfiterzy i heteropolitarni. I jakoś tak się zdarzyło, że komentarzy na temat współczesnych macho zechciały udzielić tylko kobiety. Przypadek?

Napakowany, z żelem we włosach, w markowej podkoszulce polo, w samochodzie z szyberdachem. Do tego biały uśmiech i ciemne okulary. Takiego macho pamiętamy. Traktujemy jak relikt przeszłości, który odszedł w niepamięć razem z latami 80. Za macho można się dziś przebrać, w macho można wcielić się w grze komputerowej, ale żadna z nas z takim macho wolałaby się nie pokazywać ani tym bardziej wiązać. Bo kto chciałby mieć za faceta latynoskiego nudziarza, który nawet podczas randki musi wyjść poprawić fryzurę?

Potem macho stał się bardziej męski, jak Antonio Banderas w filmie „Desperado”. Milczący i silny introwertyk, dający oparcie, a jak trzeba, to i w zęby w obronie ukochanej kobiety. A potem nastały lata dwutysięczne z metroseksualnym typem mężczyzny miłującym markowe ciuchy i ekologię. I trochę za tym dawnym twardzielem zaczęło być tęskno.

Razem ze specjalistkami od psychologii i relacji międzyludzkich postanowiłam odnaleźć we współczesnym mężczyźnie cechy macho.


Pozostało 89% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie