– „Prowadzący postępowanie chce powołać dwóch biegłych – jednego do oceny poczytalności sprawcy i drugiego do zbadania jego stanu psychiatrycznego” – informuje prok. Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku cytowany przez Rzeczpospolitą.
Atak bez ostrzeżenia podczas rodzinnego urlopu
Do tragedii doszło w mieszkaniu, w którym rodzina spędzała wspólnie czas. Po grze w karty Piotr K. wyszedł do kuchni, wziął nóż i zaczął dźgać domowników. Zaakceptował żonę, córkę, teściów oraz syna. Najcięższe obrażenia odniosła czteroletnia dziewczynka, która zmarła.
Śledczy przyznają, że trudno racjonalnie wyjaśnić nagły wybuch agresji. Piotr K. był postrzegany jako spokojny ojciec i doświadczony funkcjonariusz. Nic nie wskazywało na bezpośrednie zagrożenie.
Badania okresowe w SOP i ich ograniczenia
Zaledwie w październiku 2025 r. Piotr K. przeszedł obowiązkowe badania okresowe, którym funkcjonariusze SOP poddawani są co trzy lata. Obejmują one m.in. testy psychologiczne i krótką rozmowę z psychologiem - informuje Rzeczpospolita.
– Jeśli funkcjonariusz w obawie o utratę stanowiska nie chce powiedzieć prawdy, że ma na przykład depresję, to nie powie. To nie wariograf” – mówi oficer SOP, określając badania jako rutynowe - cytowany przez „RzP".
W ramach badań okresowych funkcjonariusze nie są rutynowo sprawdzani na obecność narkotyków ani innych substancji psychoaktywnych.
Nie ma procedur, nie ma reakcji
Zdaniem prof. Tomasza Safjańskiego, byłego oficera policji i CBŚ, na którego powołuje się RzP problem ma charakter systemowy.
– Badania psychologiczne są sztuką dla sztuki. Funkcjonariusze w złym stanie psychicznym miesiącami biorą zwolnienia od psychiatrów. Przełożeni to widzą. I nie reagują. Nie ma automatycznego kierowania na komisję lekarską, nie ma obowiązku odsunięcia od służby” – podkreśla.
MSWiA potwierdza, że zwolnienia lekarskie funkcjonariuszy nie zawierają informacji o specjalizacji lekarza. Służby nie prowadzą też statystyk dotyczących chorób, w tym psychicznych, które były przyczyną absencji.
Tragedie w służbach nie są odosobnione
Przypadek Piotra K. nie jest wyjątkiem. W listopadzie 2024 r. na warszawskiej Pradze Północ 21-letni policjant śmiertelnie postrzelił kolegę z patrolu. Śledztwo wciąż trwa.
– Na koniec lutego spodziewamy się, że spłyną wszystkie zlecone przez nas opinie biegłych – mówi prok. Karolina Staros z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
Według danych Komendy Głównej Policji w latach 2010–2020 samobójstwo popełniło 122 policjantów. Jako główne przyczyny wskazano m.in. problemy osobiste, konflikty rodzinne oraz używanie substancji psychoaktywnych. Mimo to funkcjonariusze nadal nie są rutynowo badani pod kątem narkotyków, a skierowania na komisje lekarskie należą do rzadkości.
Źródła:
- „Rzeczpospolita”
- Prokuratura Okręgowa w Słupsku
- Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga
- Komenda Główna Policji
- Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji