statystyki

Barcelona: Strajk pracowników komunikacji publicznej paraliżuje miasto

23.02.2016, 12:55
Strajk w Barcelonie

Strajk w Barcelonieźródło: PAP

W Barcelonie drugi dzień strajku publicznych środków transportu. Dzisiaj w mieście nie jeżdżą autobusy. Protest utrudnia trwający w stolicy Katalonii Światowy Kongres Technologii Mobinych, w którym uczestniczy sto tysięcy osób.

Reklama


Reklama


Barcelona jest od wczoraj nieprzejezdnym miastem. Przez uliczne korki, na inaugurację nie dotarli o czasie szefowie dużych firm telekomunikacyjnych. Protestujący domagają się podniesienia pensji o półtora procent i odnowienia umów zbiorowych. Pięciogodzinne negocjacje między władzami miasta, a strajkującymi zakończyły się fiaskiem.

"Uważam, że strajk nie jest uzasadniony. Daliśmy z siebie wszystko aby został zawieszony" - informowała burmistrz Barcelony, Ada Colau.

Strony ponownie usiądą do negocjacji wieczorem. Jeśli nie dojdą do porozumienia, jutro znów stanie metro, a w czwartek - autobusy. Władze Barcelony obawiają się, że przez utrudnienia w transporcie, organizatorzy Światowego Kongresu Technologii Mobilnych nie przedłużą umowy z miastem. Na imprezie zarabia ono około pół miliarda euro.

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama