Od 1 stycznia 2026 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych realizuje ustawę z 5 sierpnia 2025 r., która zmienia sposób obliczania emerytur przyznanych w czerwcu w latach 2009–2019. Dotychczas obowiązujące przepisy były mniej korzystne dla świadczeniobiorców, ponieważ stosowano inne zasady waloryzacji składek niż w pozostałych miesiącach roku.
W praktyce oznaczało to, że osoby przechodzące na emeryturę w czerwcu mogły otrzymać niższe świadczenie niż osoby z identycznym stażem pracy i składkami, ale kończące aktywność zawodową np. w maju. Nowe przepisy eliminują tę różnicę.
Obecnie ZUS stosuje bardziej korzystne zasady obliczeń, analogiczne do tych obowiązujących przy ustalaniu emerytury w maju, o ile jest to korzystniejsze dla świadczeniobiorcy. Następnie świadczenie jest dodatkowo waloryzowane do aktualnego poziomu.
Kluczowe znaczenie ma również fakt, że cały proces odbywa się automatycznie. Świadczeniobiorcy nie muszą składać żadnych wniosków ani podejmować żadnych działań. Po zakończeniu procedury każda osoba otrzyma nową decyzję administracyjną z aktualną kwotą świadczenia.
Ile wynosi podwyżka emerytury czerwcowej?
Pierwsze dane pokazują wyraźny wzrost świadczeń. Na podstawie nowych przepisów przeliczono już 23,3 tys. świadczeń wypłacanych w styczniu 2026 r. Wyniki wskazują, że zdecydowana większość świadczeniobiorców zyskała finansowo.
Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że:
- 19,5 tys. osób, czyli 84 proc. objętych przeliczeniem, otrzyma wyższe świadczenie.
- 3,8 tys. osób, czyli 16 proc., nie odczuje zmiany i będzie otrzymywać świadczenie w dotychczasowej wysokości.
- Średni wzrost świadczenia wynosi dokładnie 203,80 zł miesięcznie. W skali roku oznacza to dodatkowe ponad 2400 zł dla przeciętnego beneficjenta nowych zasad.
Warto podkreślić, że jeśli przeliczenie nie jest korzystne dla danej osoby, wysokość świadczenia nie zostanie obniżona. W takich przypadkach ZUS pozostawia dotychczasową kwotę.
Kogo obejmuje przeliczenie emerytur czerwcowych?
Zmiany dotyczą przede wszystkim emerytur, które stanowią aż 98 proc. wszystkich przeliczonych świadczeń. Renty rodzinne to jedynie 2 proc. przypadków.
Wyraźnie widoczna jest również przewaga kobiet wśród beneficjentów nowych przepisów. Dane wskazują, że:
- 66 proc. przeliczeń dotyczy kobiet,
- 34 proc. obejmuje mężczyzn.
Ta różnica wynika głównie ze struktury demograficznej osób przechodzących na emeryturę w analizowanym okresie oraz z ogólnej przewagi liczby kobiet w starszych grupach wiekowych.
Zmiany obejmują również osoby pobierające renty rodzinne po zmarłych świadczeniobiorcach, których emerytury były ustalane według mniej korzystnych zasad obowiązujących w czerwcu w latach 2009–2019.
Dlaczego emerytury czerwcowe były niższe?
Problem tzw. emerytur czerwcowych wynikał z mechanizmu waloryzacji składek emerytalnych stosowanego w systemie ZUS. W latach 2009–2019 osoby przechodzące na emeryturę w czerwcu nie korzystały z pełnego efektu rocznej waloryzacji składek, co prowadziło do niższego wyliczenia podstawy świadczenia.
Nowe przepisy eliminują tę niekorzystną różnicę poprzez zastosowanie korzystniejszego wariantu obliczeń, odpowiadającego zasadom obowiązującym w innych miesiącach.
Dzięki temu osoby objęte zmianą otrzymują świadczenia bardziej adekwatne do zgromadzonych składek i rzeczywistego stażu pracy.
Do kiedy ZUS zakończy przeliczenie emerytur czerwcowych?
Proces przeliczania świadczeń trwa zgodnie z przyjętym harmonogramem i ma charakter masowy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zapowiedział, że wszystkie sprawy zostaną zakończone najpóźniej do 31 marca 2026 r.
Każdy świadczeniobiorca otrzyma formalną decyzję administracyjną z informacją o nowej wysokości świadczenia lub o pozostawieniu dotychczasowej kwoty bez zmian.
Najważniejszą informacją dla emerytów pozostaje fakt, że nie muszą oni podejmować żadnych działań. Cała procedura odbywa się automatycznie, a ewentualne podwyżki są wypłacane bez dodatkowych formalności.