statystyki

Powstaniec warszawski: Dzisiaj najgorsza jest samotność [WYWIAD]

autor: Tomasz Żółciak01.08.2018, 06:26; Aktualizacja: 01.08.2018, 08:19
Czy Powstanie Warszawskie dzisiaj łączy czy jednak dzieli?

Czy Powstanie Warszawskie dzisiaj łączy czy jednak dzieli?źródło: PAP
autor zdjęcia: Radek Pietruszka

Z 15-osobowej drużyny, z którą przystąpiłem do walki, zginęło sześciu. Czterdzieści procent. To niewyobrażalne, ale niestety taka była sytuacja – wspomina Eugeniusz Tyrajski . Młodym ludziom radzi, by żyli w zgodzie z własnym sumieniem.

Czy Powstanie Warszawskie dzisiaj łączy czy jednak dzieli?

Niektóre osoby wyrażają opinie, może niedosłownie negatywne, ale z pewnymi zastrzeżeniami. Powody bywają różne, w końcu straty były ogromne, zginęło mnóstwo ludzi. Ale ja mam na to swój pogląd. Podejrzewam, że nasi dowódcy doprowadzili do wybuchu Powstania, bo chcieli uprzedzić Rosjan w oswobadzaniu Warszawy. Oczywiście skutki Powstania były straszne. Ale ta chęć wystąpienia przed Rosjanami w roli gospodarza przyspieszyła decyzję o rozpoczęciu Powstania.

Eugeniusz Tyrajski

Eugeniusz Tyrajski

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Wielu jego uczestników do dziś nie radzi sobie z tą traumą.

Ja zaczynałem walkę na Wyścigach na Służewcu, batalion „Karpaty”. Batalion miał za zadanie opanowanie tego terenu. Ale nas było ok. 300, a Niemców dwa razy więcej, do tego lepiej uzbrojonych. Liczyliśmy na efekt zaskoczenia, ale po paru godzinach Niemcy się zorganizowali i zaczęli nas wypychać. Z 15-osobowej drużyny, z którą przystąpiłem do walki, zginęło sześciu. 40 procent. To niewyobrażalne, ale taka była sytuacja. Zawsze, w związku z tymi wydarzeniami, wspominam mojego serdecznego przyjaciela Kazia Tesławskiego ps. Racuch, który na pół godziny przed wybuchem walk stał jakiś taki zasępiony. Spytałem go, co mu dolega. A on na to: „A wiecie co, tu to lepiej dostać od razu w łeb niż zostać rannym”. No bo skąd miałaby nadejść pomoc dla takiej osoby? Kazio zginął jako pierwszy z naszej kompanii. Tak jakby przewidział własną śmierć.

Dziennik Gazeta Prawna

Dziennik Gazeta Prawna

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie