Mazurek poinformowała, że Komitet Polityczny PiS zbierze się w czwartek po południu, a rozmowy będą dotyczyły m.in. rekonstrukcji rządu. Wcześniej mówiła, że nie jest tajemnicą, iż pojawiła się propozycja kandydatury na premiera Mateusza Morawieckiego, choć - jak dodała - decyzji jeszcze nie ma. W poniedziałek lider PiS Jarosław Kaczyński spotkał się m.in z szefami okręgów partii i szefami wojewódzkich zespołów samorządowych. Według informacji Polskiej Agencji Prasowej rozmawiano m.in. o "spodziewanej w grudniu" rekonstrukcji rządu.

Sama premier, pytana o to w Radiu Maryja, odpowiedziała, że będzie to jeden z tematów. - Dobrze, żebyśmy tę dyskusję jutro przeprowadzili, wyciągnęli wnioski i podjęli decyzję. Myślę, że też taka jest intencja pana premiera Jarosława Kaczyńskiego. Wierzę w jego roztropność, mądrość - powiedziała Szydło.

- Wierzę w to, że te decyzje, które podejmiemy będą prowadziły nas do kolejnych sukcesów w kolejnych latach - dodała.

 Szefowa rządu podkreśliła, że Polska potrzebuje silnego, stabilnego rządu, a obecna sytuacja gospodarcza i społeczna jest dobra. Jak dodała pojawiają się nowe wyzwania, a PiS wchodzi w drugą połowę kadencji, w trakcie której partię czekają m.in. wybory samorządowe oraz parlamentarne. - Ten timing wyborczy też będzie determinował oczywiście plany partii, więc rzeczą naturalną jest, że te decyzje powinny i muszą zapaść - stwierdziła.

We wcześniejszym wywiadzie dla TV Trwam premier Beata Szydło oceniła, że rozmowy o rekonstrukcji rządu toczą się zbyt długo. Jak mówiła, sama zapowiedziała zmiany, przygotowała propozycje i je przedstawiła. - Ten okres był zbyt długi i chciałabym, żeby się zakończył - dodała. Wyraziła przekonanie, że przedłużanie tematu rekonstrukcji "szkodzi Polsce".

Czwartkowe posiedzenie klubu PiS - według nieoficjalnych informacji PAP - ma odbyć się o godz. 21.00. - Głównym tematem spotkania ma być rekonstrukcja rządu - powiedział jeden z polityków z kierownictwa partii.

Wiceprezes PiS Adam Lipiński ocenił, że rekonstrukcja rządu powinna być przeprowadzona jeszcze przed świętami. Jego zdaniem naturalnym kandydatem na premiera jest szef PiS, jeśli jednak Jarosław Kaczyński się nie zdecyduje, "to najlepszym kandydatem jest Mateusz Morawiecki".

Dokonanie zmian w rządzie premier Beata Szydło zapowiedziała pod koniec października; nie podała, kto ma z niego odejść, ani kim będą nowi ministrowie. Jak wówczas mówiła, decyzje w tej sprawie omawia z prezesem PiS. Rzecznik rządu Rafał Bochenek zapowiedział później, że rekonstrukcja Rady Ministrów będzie miała charakter strukturalny.

Kaczyński mówił w połowie listopada, że rekonstrukcja rządu pewnie będzie troszkę odłożona w czasie, bo premier zaproponowała interesujące zmiany. Według Kaczyńskiego, "ostateczne decyzje, co do personaliów" będą "podjęte w ciągu stosunkowo niedługiego czasu, ale pewnie dowiemy się o nich w grudniu".