statystyki

PiS realizuje obietnice z kampanii: 500 plus, niższy wiek emerytalny i uszczelnianie podatków

autor: Marek Chądzyński, Grzegorz Osiecki16.11.2017, 07:31; Aktualizacja: 16.11.2017, 08:07
Bardzo silna jest pozycja minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, co wynika z realizacji programowych priorytetów

Bardzo silna jest pozycja minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, co wynika z realizacji programowych priorytetówźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Slawomir Kaminski Agencja Gazeta

Realizują, co obiecali przed wyborami. To ma dobre, ale i złe strony. Bo pomysły z kampanii nie zawsze pasują do realiów rządzenia.

Osią działań PiS w tej kadencji jest trzymanie się programu wypracowanego w okresie, gdy partia była w opozycji.

500 plus i niższy wiek emerytalny

Od początku było jasne, że priorytetem rządu będzie program „Rodzina 500 plus”. To właśnie hasło wypłaty dodatków na dzieci w kampanii wyborczej PiS było pisane największą czcionką. I to ta obietnica była atakowana najczęściej przez oponentów jako niewykonalna i populistyczna. Ale odpowiednia ustawa została błyskawicznie uchwalona i od kwietnia 2016 r. program działa. „Rodzina 500 plus” okazała się sukcesem organizacyjnym, a przy tym uniknięto części niepożądanych skutków ubocznych, przed którymi ostrzegali sceptycy z opozycji. W widoczny sposób wzrosła liczba urodzeń, choć należy to wiązać także z coraz lepszą sytuacją na rynku pracy i innymi czynnikami demograficznymi. Pieniądze z programu nie zwiększyły spożycia alkoholu i nie pogłębiły patologii. Na ok. 2,5 mln rodzin, które otrzymują dodatki, tylko w ok. 2 tys. przypadków trzeba je było zamienić na świadczenie rzeczowe. Z danych GUS wynika, że 500 plus zwiększyło dochód rozporządzalny w rodzinach oraz zmniejszyło zakres ubóstwa. Ale nie dało się uniknąć negatywnego wpływu na rynek pracy. Według ostatniego raportu Instytutu Badań Strukturalnych z rynku odeszło ok. 50 tys. kobiet. To mniej, niż szacowano (eksperci z Fundacji Badań Ekonomicznych CenEA prognozowali odejście 200 tys. osób), ale i tak stosunkowo dużo jak na tak dobrą koniunkturę.


Pozostało jeszcze 97% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (12)

  • 500+ jest Be, bo to PIS wprowadza(2017-11-16 07:57) Zgłoś naruszenie 138

    Lewackie pochrząkiwania.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • OD NIEDAWNA fashysta(2017-11-16 09:24) Zgłoś naruszenie 82

    No a najgorsze to jest to że dobierają się do Waszych korytek

    Odpowiedz
  • do JJJ(2017-11-16 10:26) Zgłoś naruszenie 63

    To jest tylko półprawda, 500+ napędza gospodarkę poprzez siłę nabywczą tej kwoty, zyskują mali przedsiębiorcy (wszystkie dzieci na wakacjach) turystyka, handel det itd. A dodatkowo bieda wśród rodzin dzietnych spadła aż o ponad 95%.. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. 500+ , tylko pod innymi szyldami stosuje wiele państw w UE. To żadne nowum. W kolonialnej POlsce nie do przejścia.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • sceptyQ(2017-11-16 15:55) Zgłoś naruszenie 21

    Fajnie że PIS realizuje obietnice wyborcze.Ale liczna rzesza obywateli jest zawiedziona. Nie podniesiono kwoty wolnej od podatku ( to co zrobiono w tym zakresie to kpina ). Prezent w postaci 500+ otrzymują rodziny zamożne a matki samotnie wychowujące dzieci klepią nadal biedę.Lepiej było dać zatrudnienie przy rozliczaniu tego świadczenia kolejnym osobom niż sprezentować sporą pulę pieniędzy bogatym. Najbardziej wkurzeni są frankowicze, którzy, zawierzając obietnicom głosowali na PIS i AD.I już nie zagłosują. Wybrańcy wybrali interes obcych banków niż własnych obywateli.Kuriozalne jest sądzić, iż system bankowy zawali się przez te kredyty. Znamy kwoty zysków banków i stanowisko rządu i prezydenta nie znajduje racjonalnego uzasadnienia.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Szczegół(2017-11-16 09:43) Zgłoś naruszenie 21

    Mnie ciekawi jeden drobiazg. Jak to sfinansować nie wkurzając ludzi kolejnymi podwyżkami? Nie lepiej zwracać pieniądze za artykuły faktycznie potrzebne dla dzieci? Wystarczyło by branie rachunków. Nie opłacało by się rezygnować z pracy.

    Odpowiedz
  • JJJ(2017-11-16 09:22) Zgłoś naruszenie 26

    500+ jest dobry, ale pogłębia deficyt i nie skłania kobiet do podejmowania pracy. Może trzeba było dać mniej pieniędzy, ale bardziej rozbudować pomoc socjalną w zależności od potrzeb rodziny.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Rzygam(2017-11-16 22:07) Zgłoś naruszenie 10

    Artykuł sponsorowany? Ile procent dzieci w Polsce objętych jest programem? Co z kwotą wolną od podatku? Co z lekami dla starszych? Gdzie w programie były hasła demolki TK, sądów, samorządu, telewizji, radia? Co z nepotyzmem i zatrudnieniem wszystkich znajomych bez kwalifikacji w spółkach skarbu państwa? Jest ok, bo teraz zamiast PO kradnie PIS? Słabe.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie