W rejonie Den Helder w Holandii trwają ćwiczenia NATO „Bold Machina” z udziałem jednostek specjalnych z 17 państw Sojuszu oraz Ukrainy. Manewry, które potrwają do 1 października, sprawdzają możliwości wykorzystania dronów morskich do ochrony podmorskiej infrastruktury przed sabotażem, jaki Sojusz przypisuje Rosji na Morzu Bałtyckim.
Bold Machina – międzynarodowe ćwiczenia NATO w Holandii
Ćwiczenia rozpoczęły się 24 września i potrwają 1 października – podały holenderskie media, powołując się na agencję ANP. Celem manewrów jest sprawdzenie, w jaki sposób bezzałogowe jednostki pływające mogą chronić podmorską infrastrukturę przed potencjalnymi aktami sabotażu, jakich według Sojuszu Rosja dopuszczała się w ostatnich latach na Morzu Bałtyckim.
- Chcemy wyprzedzić przeciwnika – powiedział włoski admirał Max Rossi. - Musimy znaleźć najlepsze technologiczne sposoby ochrony kluczowej infrastruktury i dlatego tu jesteśmy: by eksperymentować i korzystać z doświadczeń z pola walki.
Drony morskie w służbie ochrony infrastruktury
W ćwiczeniach obok sił specjalnych biorą udział także firmy prywatne, prezentując technologie mogące wspomóc rozwój i zastosowanie dronów morskich. Holenderska firma CEAD zaprezentowała np. wielkoformatową drukarkę 3D, zdolną w osiem godzin wydrukować dwie jednostki gotowe do natychmiastowych testów. Udział w Bold Machina biorą też siły specjalne Ukrainy. NATO podkreśla, że Ukraina – wykorzystująca na szeroką skalę drony morskie w wojnie z Rosją – należy dziś do liderów rozwoju tej technologii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu