Zgoda na zachodnie gwarancje, którą Władimir Putin miał wydać w trakcie rozmów z Donaldem Trumpem, została przyjęta jako zmiana stanowiska Rosji. Moskwa stara się jednak interpretować ją na własną modłę. W autoryzowanym przez państwo przekazie wybrzmiewają propozycje poddania Ukrainy amerykańsko-rosyjskiemu nadzorowi na wzór tego, jaki działał w okupowanych Niemczech.
Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow powiedział w środę, że gwarantami bezpieczeństwa dla Ukrainy, poza Rosją i Stanami Zjednoczonymi, powinny być także Chiny, Francja i Wielka Brytania, a wzorem – propozycje omawiane podczas rozmów w 2022 r. Wówczas Moskwa forsowała wizję, by gwarancje po ewentualnej kolejnej agresji na Ukrainę były uruchamiane tylko na podstawie jednogłośnej zgody gwarantów, a więc także Rosji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.