Przez strajki kontrolerów i pracowników lotnisk we Francji oraz w Niemczech loty są notorycznie odwoływane lub spóźnione.
Ubiegły rok w lotnictwie upłynął pod znakiem ogromnych problemów na największych lotniskach w Europie, do czego doprowadziły zwolnienia pracowników w czasie pandemii i niewystarczająca obsada podczas wzmożonego popytu na przeloty. Po dwóch latach obostrzeń Europejczycy byli mocno spragnieni podróżowania. W tym roku chętnych do latania też jest bardzo dużo i wciąż setki lotów są opóźnione lub odwoływane. Tym razem powodem są jednak protesty pracowników – głównie we Francji i w Niemczech. – Problem strajkujących pracowników narasta. Tymczasem Francja i Niemcy to kraje w centrum Europy, które niełatwo jest ominąć. Protesty to poważny problem dla menedżerów linii lotniczych, którzy obawiają się o to, jak będzie wyglądać tegoroczne lato – mówi Piotr Samson, szef Urzędu Lotnictwa Cywilnego.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)