- Istnieją zasady wynikające z traktatów (UE) oraz kodeksu postępowania, których muszą przestrzegać komisarze, w tym także byli komisarze - powiedział rzecznik KE Balazs Ujvari. Jak dodał, Komisja otrzymała informacje sugerujące, że część tych zasad mogła nie zostać dochowana.
Komisja Europejska bada rolę Petera Mandelsona w aferze Epsteina
Najważniejszy brytyjski wątek w nowo ujawnionych dokumentach dotyczy Mandelsona, jednego z najważniejszych w ostatnich 30 latach polityków rządzącej Partii Pracy. Z akt wynika, że w latach 2003-04 miał on przyjąć od Epsteina trzy płatności w wysokości 25 tys. dolarów każda, a w 2009 r. jako minister biznesu próbował, na prośbę Epsteina, zmienić decyzję rządu w sprawie podwyższonego opodatkowania bonusów dla pracowników sektora bankowego. Dokumenty wskazują też na to, że w czasie kryzysu finansowego w 2010 r. Mandelson uprzedził Epsteina o planowanym bailoucie w wysokości 500 mld euro w celu ratowania strefy euro, zanim ta wiadomość została ogłoszona publicznie.
72-letni Mandelson był ministrem w rządach Tony'ego Blaira i Gordona Browna. Sprawował m.in. wpływową funkcję ministra biznesu, a w latach 2004-08 był komisarzem UE ds. handlu. Od 2008 r. jest członkiem Izby Lordów. Krótko po powrocie Partii Pracy do władzy w 2024 r. Starmer powołał Mandelsona na stanowisko ambasadora w USA. Zajmował je przez zaledwie siedem miesięcy - od lutego do września 2025 r. Został odwołany, gdy wyszło na jaw, że jego związki z Epsteinem trwały dłużej, niż było wcześniej wiadomo.
Brytyjski premier Starmer potępia działania byłego komisarza UE
Brytyjski premier Keir Starmer uważa za „haniebne” domniemane ujawnianie przez Mandelsona poufnych informacji Epsteinowi - przekazał we wtorek rzecznik Downing Street.
Rząd przygotowuje ustawę, która ma odebrać Mandelsonowi tytuł szlachecki i prawo do zasiadania w Izbie Lordów. Biuro premiera przekazało policji materiały związane ze sprawą - dodał rzecznik. Zapewnił też, że rząd będzie współpracował z policją w każdym prowadzonym przez nią dochodzeniu.