Premier Donald Tusk przybył do Helsinek, gdzie we wtorek z przywódcami m.in. Finlandii, Szwecji, państw bałtyckich i Rumunii weźmie udział w szczycie wschodniej flanki UE. Będzie to pierwsze spotkanie tego formatu; ma być poświęcone większemu zaangażowaniu Unii w bezpieczeństwo państw regionu.
Szef polskiego rządu dotarł do Helsinek z Berlina, gdzie uczestniczył w spotkaniu przywódców Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Holandii i Włoch z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, poświęconym warunkom zawieszenia broni na Ukrainie. Wcześniej w Berlinie ukraiński przywódca spotkał się z wysłannikami prezydenta USA Donalda Trumpa – Steve’em Witkoffem i Jaredem Kushnerem.
W ramach szczytu w Helsinkach zaplanowano m.in. sesje robocze poświęcone wsparciu UE dla państw wschodniej flanki Unii oraz przyszłości bezpieczeństwa w regionie; w planach jest także popołudniowa wspólna konferencja obecnych na szczycie przywódców.
Tematem rozmów będzie też wzrost zagrożenia ze strony Rosji, a także potrzeba reagowania na nie poprzez większe zaangażowanie wspólnoty europejskiej i instytucji unijnych w inwestycje obronne w państwach wschodniej flanki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)