Sypie się strategia bezpieczeństwa Polski. Ofiarą mogą paść zakupy dla wojska

Sprzeciw Pałacu Prezydenckiego budzi m.in. zdiagnozowanie problemu nielegalnej migracji jako pochodzącej jedynie z kierunku białoruskiego
Sprzeciw Pałacu Prezydenckiego budzi m.in. zdiagnozowanie problemu nielegalnej migracji jako pochodzącej jedynie z kierunku białoruskiegoPAP / fot. Leszek Szymański/PAP
1 października 2025

Polska na kolejne miesiące ma pozostać bez nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego. Rząd i prezydent mają inne priorytety, a eksperci alarmują, że bez nowej strategii ucierpieć mogą nawet zakupy dla wojska. - Od jej uchwalenia są właśnie politycy, a nie od ręcznego sterowania jednostkami wojskowymi - mówi generał Roman Polko, były szef BBN.

Brak zgody prezydenta Karola Nawrockiego na część zapisów zawartych w projekcie Strategii Bezpieczeństwa Narodowego (SBN) po raz pierwszy wyraził szef BBN, prof. Sławomir Cenckiewicz. Przemawiając podczas Kongresu Armia, przyznał on, że obowiązujące w Polsce dokumenty strategiczne są przestarzałe, ale propozycja obecnego rządu nie „uwzględnia szeregu uwag”, skierowanych do rządu przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Nowa strategia nie podoba się ludziom prezydenta Nawrockiego

– Stoimy na stanowisku, że przyjęcie tego dokumentu (...) mogłoby mieć negatywne konsekwencje w całym procesie przygotowania dokumentów planowania obronnego – mówił prof. Cenckiewicz.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.