Mechanizm nadużyć wobec niepełnosprawnych

Kancelarie prawne i firmy pośredniczące działają w lukach prawnych. Kodeks postępowania administracyjnego (art. 32–34 KPA) pozwala stronie ustanowić dowolnego pełnomocnika – nie wymaga się od niego kwalifikacji, doświadczenia ani odpowiedzialności zawodowej. Zgodnie z art. 33 § 1 KPA, krąg osób mogących działać jako pełnomocnicy strony nie jest ograniczony. Przepisy nie nakładają wymogu posiadania kwalifikacji zawodowych ani doświadczenia – wystarczy, że strona darzy pełnomocnika zaufaniem. Osoba ustanowiona pełnomocnikiem może reprezentować w jednej czynności, kilku czynnościach lub w całym postępowaniu administracyjnym. Może to być zarówno profesjonalista, np. adwokat, radca prawny czy doradca podatkowy, jak i osoba bez przygotowania fachowego – w tym członek rodziny lub domownik strony (art. 33 § 4 KPA).

W praktyce oznacza to, że przed WZON może reprezentować osobę z niepełnosprawnością zarówno adwokat, jak i przypadkowa osoba prowadząca działalność gospodarczą. Do biur poselskich trafiają relacje rodzin, które czują się oszukane.

Zapytaliśmy wybrane WZON-y o to, jakie kancelarie najczęściej reprezentują osoby z niepełnosprawnościami. W całym kraju powtarzają się dwa nazwiska i tak na przykład klientów z Wrocławia reprezentują prawnicy z Janowa Lubelskiego i Lęborka. Dodatkowo, jedyna reklama jednego z mecenasów to jego fanpage na Facebooku, na którym pisze, że jest specjalistą z zakresu prawa karnego. Na nasze pytania nie odpowiedział. - Zgłoszenia dotyczące wysokich opłat pobieranych przez niektóre kancelarie za złożenie wniosku zostały przekazane do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, konkretnie do Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych. Sprawa jest tam analizowana - mówi Tomasz Jankowski, rzecznik prasowy Wojewody Dolnośląskiego.

Najczęściej problem dotyczy:

  • wysokich prowizji, sięgających kilku tysięcy złotych, często stanowiących dwukrotność świadczenia,
  • niejasnych umów,
  • pozyskiwania danych osobowych w sposób budzący wątpliwości co do legalności i etyki,
  • braku przejrzystości: klient nie wie, za co i kiedy zapłaci, a kancelaria nie podlega żadnemu samorządowi zawodowemu,
  • manipulowania osobami starszymi i chorymi, które nie rozumieją w pełni konsekwencji podpisywanych dokumentów.

MS i samorządy zawodowe umywają ręce

Ministerstwo Sprawiedliwości nie widzi potrzeby zmian. Resort zwraca uwagę, że ograniczenie pełnomocników wyłącznie do osób posiadających kwalifikacje zawodowe, w szczególności do adwokatów czy radców prawnych, mogłoby prowadzić do dwóch negatywnych skutków: zwiększenia kosztów postępowania, na które wielu wnioskodawców nie byłoby stać, oraz wykluczenia możliwości ustanowienia pełnomocnikiem członka rodziny mającego pełną zdolność do czynności prawnych. Z kolei odnosząc się do wysokich prowizji powołuje się na swobodę zawierania umów. Podkreśla, że wynagrodzenie ustalane jest w umowie między stronami, które mogą swobodnie kształtować łączący je stosunek prawny.

Naczelna Rada Adwokacka zapytana o sprawę podkreśla, że "sprawy obejmujące postępowania odwoławcze od decyzji Wojewódzkich Zespołów ds. Orzekania o Niepełnosprawności wymagają specjalistycznej wiedzy prawniczej, która w praktyce adwokackiej nie jest powszechna i popularna. Stąd krąg kancelarii adwokackich, które wyspecjalizowałyby się w prowadzeniu tych spraw nie jest zbyt szeroki".

Jak informuje nas biuro prasowe NRA, do Naczelnej Rady Adwokackiej "nie wpływają zgłoszenia i skargi dotyczące nieprawidłowości w tym zakresie, w skali na tyle istotnej, że zjawisko nieprawidłowości na tym rynku byłoby identyfikowalne jako niepokojące". - Choć, z uwagi na fakt, że w Polsce wykształcenie prawnicze, nie wspominając o posiadaniu kwalifikacji radcy prawnego czy adwokata, nie jest konieczne do świadczenia pomocy prawnej, nie można wykluczyć, że także w tym obszarze, nieetyczne i naruszające interesy obywateli działania mogą się pojawiać - pisze Klaudia Stępień z biura prasowego NRA.

Krajowa Izba Radców Prawnych w ogóle nie odpowiedziała na nasze pytania.

W postępowaniu przed WZON nie jest potrzebny prawnik

Wbrew temu, co sugerują pośrednicy, złożenie wniosku do WZON nie wymaga skomplikowanej wiedzy prawnej. W punktach obsługi klienta przy zespołach pracownicy pomagają wypełnić dokumenty bez żadnych opłat. Dodatkowo funkcjonuje ogólnopolski system nieodpłatnej pomocy prawnej i poradnictwa obywatelskiego, prowadzony przez adwokatów i radców prawnych. W całym kraju działa ponad 1500 takich punktów, finansowanych przez państwo.

Na te praktyki zareagował także ZUS. W oświadczeniu pisze: "Nie płać kancelariom i pośrednikom! Świadczenie wspierające z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych można otrzymać za darmo. Wniosek należy złożyć elektronicznie – samodzielnie lub z bezpłatną pomocą pracowników urzędu".