Gospodarka może stracić nie tylko ludzi, lecz także dynamikę. Polskie firmy od lat funkcjonują dzięki pracy imigrantów, przede wszystkim Ukraińców – to oni wypełniają braki w budownictwie, logistyce czy usługach. Brak przewidywalności w polityce migracyjnej oznacza kłopoty dla przedsiębiorstw, które dziś potrzebują stabilności bardziej niż kiedykolwiek.
W Polsce pracuje dziś ok. 1,3 mln cudzoziemców. To pokazuje, jak rynek pracy uzależnił się od imigracji. Trzon tej grupy stanowią Ukraińcy – 820 tys. osób. Reszta to mniejsze społeczności, wśród których coraz większą rolę odgrywają Białorusini, Gruzini, Hindusi czy Kolumbijczycy. Te ostatnie nacje liczą jednak po kilkadziesiąt tysięcy pracowników, co wciąż czyni z nich grupy o znaczeniu drugorzędnym w porównaniu z Ukraińcami.
Na tym tle decyzja rządu o zakończeniu od przyszłego roku uproszczonych procedur wjazdu dla obywateli Gruzji nie powinna być zaskoczeniem. Wysoki wskaźnik przestępczości i rosnące poczucie zagrożenia w społeczeństwie tworzą polityczne tło, wobec którego trudno było rządzącym pozostawać obojętnymi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.