Przedłużająca się przerwa w eksploatacji jedynego polskiego reaktora jądrowego oznacza straty dla producenta radioizotopów i niepewność dla pacjentów. Ale – jak dowiadujemy się – na restart Marii trzeba będzie poczekać jeszcze co najmniej miesiąc. W tle jest długa historia zaniedbań dotycząca procedur decydujących o "być albo nie być" obiektu.
Zespół Narodowego Centrum Badań Jądrowych dokłada "wszelkich starań", aby postępowanie licencyjne reaktora, które pozwoli wznowić jego eksploatację, zakończyło się "możliwie jak najszybciej". "Ostrożne szacunki każą przewidywać, że nastąpi to nie wcześniej niż za miesiąc" – przekazał nam instytut.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)