Państwo daje pieniądze, więc ceny żłobków poszybowały

Najlepszą formą wsparcia żłobków byłaby subwencja na wzór tego, jak finansowane są przedszkola – oceniają rozmówcy DGP
Najlepszą formą wsparcia żłobków byłaby subwencja na wzór tego, jak finansowane są przedszkola – oceniają rozmówcy DGPShutterStock / fot. Poppy Pix/Shutterstock
20 października 2024

Samorządy i właściciele prywatnych placówek windują ceny za pobyt dzieci w żłobkach. Ekspertka: to skutek programu „Aktywny rodzic”.

Program „Aktywny rodzic” wszedł w życie 1 października. W ciągu dwóch tygodni od jego uruchomienia Zakład Ubezpieczeń Społecznych zarejestrował ponad 300 tys. wniosków. Rodzice i opiekunowie najczęściej ubiegają się o świadczenie „Aktywnie w żłobku”. Z danych MRPiPS wynika, że to prawie połowa wniosków. Wysokość dofinansowania wynosi 1500 zł miesięcznie. Pieniądze wpływają na konto placówki.

Wzrost opłat za żłobki 

Konsekwencją uruchomienia programu jest wzrost stałych opłat za żłobki. – Część samorządów już podjęła uchwały o zwiększeniu czesnego do 1500 zł. To górna granica, która sprawia, że rodzice będą płacić jedynie za wyżywienie i ewentualnie za dodatkowe zajęcia, które oferuje placówka – mówi DGP Robert Wilczek, prezes I Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Publicznych i Niepublicznych Żłobków i Klubów Dziecięcych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.