Projekt nowelizacji o SN. Kaleta wskazuje na jakie rozwiązanie nie zgodzi się Solidarna Polska

Sebastian Kaleta
Sebastian KaletaPAP / Piotr Nowak
17 grudnia 2022

Nieprzekraczalną czerwoną linią dla Solidarnej Polski ws. nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym jest kwestia niemal nieograniczonego oceniania sędziów przez sędziów - powiedział PAP polityk tej partii, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Dodał, że projekt musi być zgodny z konstytucją.

Chodzi o projekt noweli ustawy o SN wniesiony do Sejmu przez posłów PiS w nocy z wtorku na środę, który ma - według autorów - wypełnić kluczowy kamień milowy ws. KPO. Propozycja przewiduje m.in. przekazanie kompetencji do orzekania ws. dyscyplinarnych sędziów Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu i rozszerzenie instytucji tzw. testu bezstronności o możliwość badania przesłanki ustanowienia sędziego "na podstawie ustawy".

Solidarna Polska ma wiele poważnych zastrzeżeń

Wiceminister Sebastian Kaleta w rozmowie z PAP podkreślił, że Solidarna Polska ma wiele poważnych zastrzeżeń do projektu, w tym, dotyczących zgodności proponowanych rozwiązań z konstytucją. Jego zdaniem, wypracowanie kompromisu w tej sprawie nie jest całkowicie wykluczone, ale będzie bardzo trudne. – powiedział.

Zmiany nie było konsultowane z Ministerstwem Sprawiedliwości

Jak dodał, żadne zaproszenie do konsultacji w tej sprawie nie dotarło jeszcze do jego ugrupowania. Polityk podkreślił przy tym, że proponowane zmiany i rozwiązania wypracowane z Brukselą przez ministra ds. europejskich nie były konsultowane z Ministerstwem Sprawiedliwości.

Kaleta zaznaczył, że podstawowym warunkiem, od którego Solidarna Polska uzależnia ewentualne poparcie projektu, jest jego zgodność z konstytucją. - podkreślił.

Odniósł się tym samym do zawartej w projekcie propozycji rozszerzenia zakresu tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego o badanie przesłanki ustanowienia sędziego "na podstawie ustawy" oraz umożliwienie inicjowania takiego testu nie tylko przez stronę ale także "z urzędu przez sąd".

Nieprzekraczalna czerwona linia

- podkreślił Kaleta.

Wiceminister zaznaczył też, że Solidarna Polska ma poważne konstytucyjne zastrzeżenia dotyczące uprawnienia NSA do orzekania w sprawach dyscyplinarnych i immunitetowych sędziów. - dodał.

Projekt noweli ustawy o SN wniesiony do Sejmu przez posłów PiS w nocy z wtorku na środę ma - według autorów - wypełnić kluczowy kamień milowy ws. KPO. Zgodnie z projektem sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów będzie rozstrzygał Naczelny Sąd Administracyjny, a nie jak obecnie utworzona niedawno Izba Odpowiedzialność Zawodowej SN. Projekt przewiduje także poszerzenie zakresu tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego, który mogłaby inicjować nie tylko strona postępowania, ale także "z urzędu" sam sąd. Projekt uzupełnia także badania podczas "testu" o przesłankę ustanowienia sędziego "na podstawie ustawy".

W czwartek przed południem prezydent Andrzej Duda oświadczył, że nie współuczestniczył w przygotowaniu projektu noweli ustawy o SN, ani nie konsultowano go z nim. Zaapelował o spokojne i konstruktywne prace parlamentarne nad projektem. Zaznaczył jednocześnie, że nie zgodzi się na rozwiązania godzące w system konstytucyjny oraz nie pozwoli, aby do polskiego systemu prawnego został wprowadzony jakikolwiek akt prawny, który będzie podważał nominacje sędziowskie albo pozwalał komukolwiek je weryfikować.

W związku z wystąpieniem prezydenta rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że projekt zmian w ustawie o SN, którego pierwsze czytanie miało się odbyć w Sejmie w czwartek po południu, na na wniosek PiS został zdjęty z porządku obrad bieżącego posiedzenia Izby. Jak informowano jeszcze w czwartek procedowanie projektu zostanie przełożone na styczeń.

Szef MS i lider SP Zbigniew Ziobro oświadczył w czwartek, że Solidarna Polska oczekuje od premiera, by Na wcześniejszej konferencji prasowej w resorcie sprawiedliwości Ziobro poinformował, że resort sprawiedliwości i SP nie zaakceptują projektu nowelizacji ustawy o SN w przedłożonej przez PiS formie. Jego zdaniem, proponowane przepisy naruszają bowiem konstytucję w wielu miejscach i ingerują głęboko w polską suwerenność.(PAP)

autor: Mateusz Mikowski

mm/ mrr/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.