Jak pan ocenia propozycję wyjęcia z konstytucyjnego limitu zadłużenia wydatków na obronność?
Niedawno opublikowałem artykuł, w którym porównywałem przebieg wydarzeń w ostatnich latach w Polsce i w Grecji - przed kryzysem finansowym. Ryzyka makroekonomiczne dla Polski nie są tak duże, jak wtedy w Grecji, ale są znaczne. Więc sugerowałem, żeby taki kraj jak Polska, który nie ma mocnego standingu finansowego, o czym świadczą rentowności obligacji znacznie wyższe niż krajów ze strefy euro, starał się utrzymywać relację długu do PKB poniżej 40 proc.