Źle to wygląda. Źle dla polskiego rządu. Telewizje pokazują dantejskie sceny podczas ucieczki Afgańczyków z Kabulu, a wicepremier Piotr Gliński zapowiada w Polsacie, że jego ekipa obroni kraj przed uchodźcami. W odpowiedzi Donald Tusk pyta, czy ci biedni ludzie napadli na Polskę.
Grupa cudzoziemców zatrzymanych na granicy polsko-białoruskiej stała się tematem zaraz potem. Straż Graniczna przestaje dopuszczać do nich żywność, nie chce pozwolić na obecność lekarza. Wojsko zaczyna instalować drut kolczasty. Przeciwnicy rządu chcą z tego drutu uczynić symbol niezdanego egzaminu obecnej władzy z człowieczeństwa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.