W ciągu najbliższych tygodni w polskich salonach samochodowych zrobi się ciasno. Marka Changan, która w Chinach jest jednym z filarów branży, oficjalnie ogłosiła rozpoczęcie działalności w naszym kraju. To nie jest kolejny start-up, lecz producent z 40-letnim stażem, który w zeszłym roku wypuścił na drogi niemal 3 miliony pojazdów. Firma aktualnie dopina ostatnie rozmowy z lokalnymi dealerami i serwisami, bo warunkiem wejścia na polski rynek jest pełna gotowość obsługi posprzedażowej – tak, aby klient nie został z nowym autem sam, w razie usterki.

Changan chce podbić polski rynek

Decyzja o debiucie nad Wisłą to czysta matematyka. Rok 2025 pokazał, że Polacy przestali bać się marek z Państwa Środka. Liczba rejestracji aut z Chin skoczyła u nas o blisko 360% rok do roku. Changan chce wykorzystać ten trend, celując w rosnące zainteresowanie napędami elektrycznymi i hybrydowymi. Dla polskiego kierowcy wejście tak dużego podmiotu oznacza jedno: jeszcze większą konkurencję cenową i technologiczną, która może zmusić tradycyjnych, europejskich producentów do zweryfikowania swoich cenników.

– Dziś „Made in China” to synonim technologii, komfortu i jakości – wartości, które Changan oferuje polskim klientom, opierając się na czterech dekadach doświadczenia w produkcji samochodów oraz 20 latach europejskiego know-how w zakresie designu i inżynierii – mówi Eyang Wang, Country Director, Changan Polska.

Choć Changan kojarzy się z Chinami, od lat „po cichu” korzysta z europejskiego zaplecza. Projektowaniem ich aut zajmuje się centrum designu w Turynie, a zaawansowane badania technologiczne prowadzone są w ośrodku w Birmingham. To właśnie ta hybrydowa tożsamość – chińska skala produkcji połączona z europejską estetyką – ma być ich głównym atutem w walce o europejskiego klienta, który w kwestii jakości i wyglądu wnętrza bywa wyjątkowo wybredny.

Changan będzie sprzedawał również samochody elektryczne

Wchodząc do Polski, producent stawia na silną infrastrukturę. Zamiast oferować same samochody, firma kładzie nacisk na zaplecze serwisowe, wiedząc, że to klucz do zaufania konserwatywnych nabywców. Przy skali produkcji przekraczającej milion aut elektrycznych rocznie i wsparciu 16 centrów badawczych na całym świecie, Changan ma potencjał, by w krótkim czasie stać się zauważalnym graczem na naszych drogach, a nie tylko sezonową ciekawostką.