Sprawa dotyczy ponowionego przez Prokuraturę Krajową wniosku o uchylenie immunitetu przewodniczącej TS, a zarazem I prezes SN, Małgorzaty Manowskiej.

Wniosek o konwalidację w sprawie immunitetu Manowskiej

„Brak konwalidacyjnego oświadczenia woli Prezydenta RP warunkującego dopełnienie legalizmu autorstwa złożonych wniosków w przedmiocie wyrażenia zgody na pociągnięcie przewodniczącego Trybunału Stanu do odpowiedzialności karnej powoduje zagrożenie, że nadanie im biegu w celu rozpoznania merytorycznego, bez uzyskania stosownej konwalidacji tychże wniosków, może stanowić prawnosystemową przesłankę nieważności podjętych w tym zakresie czynności” - napisał Andrzejewski w zamieszczonym na stronie TS uzasadnieniu zarządzenia.

Andrzejewski powołał się na przepis Prawa o prokuraturze stanowiący, że do zmiany na stanowisku prokuratora krajowego i jego zastępców przewiduje obowiązek uzyskania opinii Prezydenta RP.

Już pod koniec października ub.r., Andrzejewski zarządził zwrot do prokuratury wniosku o uchylenie immunitetu Manowskiej, ponieważ nie podpisał go - jak wskazano - kontynuujący sprawowanie funkcji Prokuratora Krajowego” Dariusz Barski.

Zastępca szefa TS uznał wtedy, że decyzje kadrowe Jacka Bilewicza i Dariusza Korneluka (szefów PK od 2024 r.) jako - według Andrzejewskiego - „uzurpatorów” mogą budzić wątpliwości, co do legalności, a tym samym wniosek nie pochodzi od „uprawnionego oskarżyciela”. PK odpowiadała, że decyzja o zwrocie wniosku w sprawie uchylenia immunitetu Manowskiej jest bezpodstawna i zmierza do zablokowania rozpoznania sprawy przez TS.

Stanowisko Dariusza Barskiego w sprawie wniosków

W styczniu br. Andrzejewski wydał już jedno zarządzenie w tej sprawie, w którym wystąpił do Barskiego - odsuniętego od funkcji prokuratora krajowego w styczniu 2024 r. - o zajęcie stanowiska, które miałoby zalegalizować wnioski prokuratury w sprawie Manowskiej i umożliwić ich merytoryczne rozpoznanie.

W opublikowanym w piątek uzasadnieniu wystąpienia do prezydenta Andrzejewski ujawnił, że Barski nadesłał swoje stanowisko w sprawie wniosków dotyczących immunitetu Manowskiej. „Legalnie umocowany do zajęcia stanowiska prokurator krajowy Dariusz Barski ocenił te wnioski jako pierwotnie wadliwe w zakresie trwałym i nieusuwalnym” - wskazał.

Zarzuty wobec Małgorzaty Manowskiej

Pierwszy z wniosków prokuratury o uchylenie immunitetu Manowskiej z lipca ub.r. obejmował trzy zarzuty: przekroczenie uprawnień w związku z głosowaniami w Kolegium SN, niedopełnienie obowiązków w związku z niezwołaniem posiedzenia TS i niewykonaniem wyroku w sprawie sędziego Pawła Juszczyszyna.

Posiedzenie TS w tej sprawie 3 września zakończyło się konfliktem wokół wyłączenia 12 członków TS. Wnioskowała o to obrona Manowskiej, argumentując, że członkowie ci zostali przesłuchani jako świadkowie w wątku dotyczącym niezwołania posiedzenia TS. Po przerwie przewodniczący składu Piotr Andrzejewski nie wrócił na salę, a część sędziów odroczyła sprawę do 22 września. Andrzejewski jednak odwołał to posiedzenie i 18 września – w trzyosobowym składzie – doprowadził do umorzenia postępowania.

Pod koniec września PK skierowała do TS ponowny wniosek ws. Manowskiej - w związku z dostatecznie uzasadnionym podejrzeniem popełnienia dwóch przestępstw - nie uwzględniając w nim czynu dotyczącego niezwołania pełnego składu TS. Na początku października Manowska poinformowała, że nie będzie w sprawie ponownego wniosku podejmowała żadnych czynności zarezerwowanych dla przewodniczącej TS, a czynności w tej sprawie jako starszy wiekiem będzie wykonywał sędzia Andrzejewski.

Spór dotyczący tego, kto jest prokuratorem krajowym, rozpoczął się w 2024 r., gdy w styczniu ówczesny szef MS, prokurator generalny Adam Bodnar stwierdził, że przywrócenie ze stanu spoczynku i powołanie Dariusza Barskiego na prokuratora krajowego w 2022 r. przez poprzedniego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę „zostało dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów”. Wówczas, na mocy decyzji premiera, pełniącym obowiązki Prokuratora Krajowego – do czasu wyłonienia następcy Barskiego w konkursie – został prok. Jacek Bilewicz. Konkurs wygrał prok. Dariusz Korneluk, którego w połowie marca 2024 r. premier powołał na nowego prokuratora krajowego. (PAP)