Zarządzenie wiceprzewodniczącego TS i wątpliwości co do legalności wniosków

Wcześniej, pod koniec października ub.r., Andrzejewski zarządził zwrot do Prokuratury Krajowej wniosku o uchylenie immunitetu Manowskiej - pierwszej prezes Sądu Najwyższego i przewodniczącej TS, ponieważ nie podpisał go - jak wskazano - „kontynuujący sprawowanie funkcji Prokuratora Krajowego” Dariusz Barski.

Zastępca szefa TS uznał, że decyzje kadrowe Jacka Bilewicza i Dariusza Korneluka (szefów PK od 2024 r.) jako - według Andrzejewskiego - „uzurpatorów” mogą budzić wątpliwości, co do legalności, a tym samym wniosek nie pochodzi od „uprawnionego oskarżyciela”. Prokuratura Krajowa uznała wtedy, że decyzja o zwrocie kolejnego wniosku w sprawie uchylenia immunitetu Manowskiej jest bezpodstawna i zmierza do zablokowania rozpoznania sprawy przez Trybunał Stanu.

W środę TS poinformował o kolejnym zarządzeniu Andrzejewskiego, który wystąpił do Barskiego - odsuniętego od funkcji Prokuratora Krajowego w styczniu 2024 r. - o zajęcie stanowiska, które ma zalegalizować wnioski prokuratury w sprawie Manowskiej i umożliwić ich merytoryczne rozpoznanie.

Warunki rozpoznania sprawy i problem zdolności orzeczniczej TS

„Po zajęciu stanowiska przez Prokuratora Krajowego dublowanego bez wymaganej jako warunku sine - qua - non zgody Prezydenta RP, to jest dopełnieniu trybu legalizacyjnego – wnioski zostaną bezzwłocznie poddane rozpoznaniu” - czytamy w zarządzeniu wiceprzewodniczącego Trybunału Stanu. Andrzejewski dodał też, że rozpoznanie spraw będzie możliwe wyłącznie pod warunkiem zachowania przez aktualny skład Trybunału zdolności orzeczniczej, mimo ustawowych wyłączeń jego członków. Do czasu spełnienia tych przesłanek wszystkie wnioski złożone z pominięciem wymaganej procedury, jak również wnioski wniesione przez osoby wyłączone z mocy ustawy, mają pozostać bez rozpoznania.

Historia wniosków prokuratury i konflikt wokół Prokuratora Krajowego

Zwrócony przez TS wniosek był drugim złożonym przez PK i dotyczącym uchylenia immunitetu Manowskiej. Pierwszy z lipca ub.r. obejmował trzy zarzuty: przekroczenie uprawnień w związku z głosowaniami w Kolegium SN, niedopełnienie obowiązków w związku z niezwołaniem posiedzenia TS i niewykonaniem wyroku w sprawie sędziego Pawła Juszczyszyna.

Posiedzenie w tej sprawie 3 września zakończyło się konfliktem wokół wyłączenia 12 członków TS. Wnioskowała o to obrona Manowskiej, argumentując, że członkowie ci zostali przesłuchani jako świadkowie w wątku dotyczącym niezwołania posiedzenia TS. Po przerwie przewodniczący składu Piotr Andrzejewski nie wrócił na salę, a część sędziów odroczyła sprawę do 22 września. Andrzejewski jednak odwołał to posiedzenie i 18 września – w trzyosobowym składzie – doprowadził do umorzenia postępowania.

Pod koniec września PK skierowała do TS ponowny wniosek ws. Manowskiej - w związku z dostatecznie uzasadnionym podejrzeniem popełnienia dwóch przestępstw - nie uwzględniając w nim czynu dotyczącego niezwołania pełnego składu TS. Na początku października Manowska poinformowała, że nie będzie w sprawie ponownego wniosku podejmowała żadnych czynności zarezerwowanych dla przewodniczącej TS, a czynności w tej sprawie jako starszy wiekiem będzie wykonywał sędzia Andrzejewski.

Z obecnego zarządzenia Andrzejewskiego wynika też, że wniosek prokuratury z końca września powiela wcześniejszy wniosek, który został już prawomocnie zakończony. W związku z tym - według zastępcy szefa TS - ma on charakter niedopuszczalnej próby wznowienia postępowania, obciążonej tymi samymi brakami formalnymi co poprzednio. Ponadto Andrzejewski zwrócił uwagę, że orzeczenie z 18 września ma powagę rzeczy osądzonej (res iudicata) i wiąże zarówno Trybunał Stanu, jak i prokuraturę.

Spór dotyczący tego, kto jest Prokuratorem Krajowym, rozpoczął się w 2024 r., gdy w styczniu ówczesny szef Ministerstwa Sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar stwierdził, że przywrócenie ze stanu spoczynku i powołanie Dariusza Barskiego na prokuratora krajowego w 2022 r. przez poprzedniego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę „zostało dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów”. Wówczas, na mocy decyzji premiera, pełniącym obowiązki Prokuratora Krajowego – do czasu wyłonienia następcy Barskiego w konkursie – został prok. Jacek Bilewicz. Konkurs wygrał prok. Dariusz Korneluk, którego w połowie marca premier powołał na nowego Prokuratora Krajowego. (PAP)