Analiza objęła 11 pączków dostępnych w supermarketach oraz sieciach piekarniczych. Nie oceniano wyłącznie smaku czy wyglądu. Kluczowe były laboratoryjne testy składu. Sprawdzano obecność pozostałości pestycydów, nasyconych węglowodorów olejów mineralnych (MOSH), a także rodzaj i liczbę dodatków do żywności.

Wyniki okazały się rozczarowujące. Żaden z badanych pączków nie otrzymał oceny wyższej niż „zadowalająca”. W wielu produktach wykryto substancje, które – choć mieszczą się w obowiązujących normach – budzą zastrzeżenia ekspertów. Wskazują oni na możliwy wpływ tych związków na zdrowie przy regularnym spożyciu. Szczególne obawy wzbudziły oleje mineralne MOSH, które mogą kumulować się w organizmie człowieka.

Edeka i MOSH – podwyższony poziom olejów mineralnych

Najwięcej zastrzeżeń eksperci mieli do pączków oferowanych przez niemiecką sieć Edeka. W ich przypadku wykryto podwyższony poziom MOSH, czyli substancji pochodzących m.in. z opakowań lub procesu produkcji. Związki te nie są obecnie zakazane, jednak ich obecność w żywności uznawana jest za niepożądaną. Problem polega na tym, że nasycone węglowodory olejów mineralnych mogą odkładać się w tkankach organizmu, zwłaszcza w wątrobie i węzłach chłonnych.

W badaniu podkreślono, że choć normy formalnie nie zostały przekroczone, sama obecność tych substancji powinna skłaniać producentów do większej kontroli procesu technologicznego oraz materiałów opakowaniowych.

Kamps – cztery pestycydy i 17,6 g cukru w jednym pączku

Bardzo słabo wypadły również pączki z niemieckiej piekarni Kamps.W jednym z badanych produktów wykryto ślady aż czterech różnych pestycydów. Lista dodatków obejmowała m.in. aromaty, fosforany oraz karboksymetylocelulozę. Dodatkowo jeden pączek zawierał 17,6 grama cukru i należał do najdroższych w zestawieniu.

Oba produkty – zarówno z Edeki, jak i z Kampsa – otrzymały ocenę „niedostateczną”. To najniższa nota przyznana w analizie.

Lidl, Netto i Rewe – „zadowalająca” jakość bez przekroczeń

Relatywnie najlepiej poradziły sobie pączki z sieci Lidl, Netto oraz Rewe. Wszystkie uzyskały ocenę „zadowalającą”, co oznacza, że nie wykryto w nich szczególnie alarmujących przekroczeń. Nie oznacza to jednak, że były całkowicie wolne od wad.

Eksperci zwrócili uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt – najtańsze pączki, w tym te z Netto, nie wypadły najgorzej.W ich składzie stwierdzono mniej problematycznych substancji niż w droższych produktach z piekarni. To podważa przekonanie, że wyższa cena automatycznie oznacza lepszą jakość.

Co zrobić gdy pączek truje?

W Polsce nad bezpieczeństwem żywności czuwa Państwowa Inspekcja Sanitarna oraz Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Podstawą prawną jest przede wszystkim ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz rozporządzenie (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiające ogólne zasady prawa żywnościowego.

Jeżeli konsument podejrzewa, że pączki lub inne produkty spożywcze nie spełniają norm sanitarnych – np. mają nieprzyjemny zapach, widoczne oznaki zepsucia, niezgodny skład z etykietą albo powodują dolegliwości zdrowotne – powinien w pierwszej kolejności zabezpieczyć paragon oraz opakowanie produktu. Warto wykonać zdjęcia, zachować próbkę i nie wyrzucać reszty partii.

Zgłoszenia można kierować do właściwej miejscowo powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej. Skargę można złożyć pisemnie, elektronicznie lub osobiście. W zgłoszeniu należy wskazać nazwę produktu, producenta, numer partii, datę przydatności do spożycia oraz miejsce zakupu.

Jeżeli problem dotyczy nieprawidłowego oznakowania, składu lub wprowadzania konsumenta w błąd, sprawą może zająć się Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. W przypadku podejrzenia przestępstwa – np. świadomego wprowadzania do obrotu żywności szkodliwej dla zdrowia – możliwe jest również zawiadomienie prokuratury na podstawie przepisów Kodeksu karnego oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.

Laboratoryjne badania żywności wykonują wyspecjalizowane laboratoria akredytowane. Inspekcje mają prawo pobrać próbki do badań, przeprowadzić kontrolę zakładu, a w razie stwierdzenia nieprawidłowości – nałożyć karę finansową, wycofać produkt z obrotu lub zamknąć zakład.