- Przymus nie jest dobrą metodą, zwłaszcza w relacjach z naszymi partnerami transatlantyckimi - powiedział dziennikarzom premier wchodząc na szczyt. Jak dodał, UE została zbudowana po to, aby przymus nie był istotą polityki.

- Jako polski premier, zawsze będę bardzo oddany stosunkom transatlantyckim - podkreślił Tusk. Dodał, że Stany Zjednoczone są absolutnie najważniejszym elementem, jeśli chodzi o polskie bezpieczeństwo.

- Dlatego tak ważne jest dla nas wszystkich, również dla naszych partnerów w Waszyngtonie, zrozumienie różnicy między dominacją a przywództwem - zaznaczył Tusk. (PAP)