Według nieoficjalnych informacji Polskiego Radia w najbliższym czasie szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła ma wydać rozkaz dotyczący zakazu wjazdu pojazdów chińskiej produkcji na teren jednostek wojskowych, a także np. parkingi przy jednostkach.
Bezpieczeństwo danych kluczowym powodem planowanych decyzji
Taka decyzja spowodowana jest kwestią bezpieczeństwa informacji gromadzonych przez te pojazdy – nowoczesne samochody dysponują bowiem szeregiem różnego rodzaju czujników i kamer zbierających dane o lokalizacji samochodu czy jego bezpośrednim otoczeniu. W niepowołanych rękach takie dane mogłyby posłużyć np. do tworzenia map jednostek, monitorowania ich otoczenia czy śledzenia żołnierzy.
Służby prasowe MON w odpowiedzi na pytania PAP potwierdziły w piątek, że kwestia bezpieczeństwa korzystania z chińskich pojazdów jest przedmiotem zainteresowania służb. „W 2025 r. Służba Kontrwywiadu Wojskowego wydała wytyczne dotyczące sposobów ochrony obiektów wojskowych w związku z zagrożeniami wynikającymi z użytkowania różnych urządzeń produkowanych w Chinach” – podkreślono.
Służby prasowe MON dodały, że obecnie „w ramach obowiązujących procedur bezpieczeństwa trwają prace dotyczące ograniczenia wjazdu pojazdów produkcji chińskiej na teren chronionych jednostek i obiektów wojskowych, a także nawiązywania połączenia telefonów służbowych oraz innych nośników danych z systemami zainstalowanymi w tego typu pojazdach”.
Chińskie auta pod lupą służb. Rynek w Polsce szybko rośnie
Nie wiadomo jednak jeszcze, kiedy rozkaz szefa Sztabu Generalnego mógłby wejść w życie i jaki byłby jego dokładny zakres.
Pod koniec ub. roku Ośrodek Studiów Wschodnich opublikował raport, w którym podkreślono, że postępująca w Polsce i innych krajach ekspansja tzw. inteligentnych samochodów chińskich producentów wiąże się z obawami z zakresu bezpieczeństwa narodowego. Chodzi o nowoczesne samochody posiadające zintegrowany system komputerowy zarządzający wszystkimi funkcjami pojazdu.
Autorka raportu Paulina Uznańska zwracała uwagę, że choć technologie te starają się dziś rozwijać i wdrażać wszystkie koncerny samochodowe, obecnie globalnym liderem w tym obszarze staje się Chińska Republika Ludowa (ChRL). Udział chińskich pojazdów osobowych w sprzedaży w Polsce osiągnął około 7 proc. po pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 r., a w samym październiku przekroczył 10 proc.
Według analityków OSW dane zbierane przez te pojazdy – np. podczas przejazdu w pobliżu obiektów infrastruktury krytycznej czy jednostek wojskowych – mogą być bardzo cenne dla służb wywiadowczych nieprzyjaznych państw; przestrzegali też przed możliwym wykorzystaniem samochodów do przeprowadzania zdalnie aktów terrorystycznych.
Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR w grudniu 2025 r. zarejestrowano w Polsce 9821 nowych chińskich samochodów, to 427 proc. więcej niż w grudniu 2024 r. Ogółem modele chińskich marek stanowiły w grudniu 14,5 proc. wszystkich nowo rejestrowanych aut osobowych w Polsce. W całym ubiegłym roku nabywców na polskim rynku znalazło 49 tys. 161 chińskich aut. (PAP)