Prokuratura Krajowa skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko 82 osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej w sieci klubów go-go w Warszawie i Wrocławiu. Śledczy zarzucają oskarżonym łącznie 747 czynów, w tym rozboje, oszustwa, przestępstwa narkotykowe oraz nadużycia funkcjonariuszy publicznych. Sprawa obejmuje działalność prowadzoną w latach 2018–2021.
Kluby nocne okradały cudzoziemców w Warszawie i we Wrocławiu
W centrum oskarżeń znajduje się rozbudowana struktura grupy, którą – według prokuratury – współtworzył czynny wówczas policjant ze stołecznego komisariatu. Oprócz bezpośrednich sprawców przestępstw w klubach, w tym tancerek i kelnerek, w proceder zaangażowane były osoby zarządzające lokalami oraz tzw. centrum monitoringu, z którego nadzorowano i dyscyplinowano personel w celu maksymalizacji zysków.
Z aktu oskarżenia wynika, że kluby jedynie pozorowały legalną działalność gospodarczą. Ich faktycznym celem było doprowadzanie klientów – często cudzoziemców – do stanu silnego upojenia alkoholowego lub nieprzytomności. Wykorzystywano przy tym specjalnie przygotowane mieszanki alkoholu oraz, w niektórych przypadkach, inne środki psychoaktywne, o których klienci nie byli informowani.
Ofiary były upijane do nieprzytomności
Po utracie kontroli nad sytuacją ofiary były okradane lub zmuszane do niekorzystnych transakcji finansowych. Śledczy opisują przypadki instalowania aplikacji bankowych na telefonach klientów, zaciągania pożyczek na ich dane, opróżniania lokat oraz realizowania fikcyjnych płatności kartami na kwoty sięgające nawet 200 tys. zł. Gdy transakcje bezgotówkowe były niemożliwe, personel towarzyszył klientom przy wypłatach z bankomatów.
Postępowanie, którego materiał dowodowy liczy 329 tomów akt, pokazuje skalę i profesjonalizację procederu, w którym wykorzystywano zarówno manipulację psychologiczną, jak i znajomość systemów bankowych. Sprawa stawia pytania nie tylko o bezpieczeństwo klientów klubów nocnych, ale także o skuteczność nadzoru nad legalnie działającymi podmiotami oraz odpowiedzialność funkcjonariuszy publicznych uwikłanych w przestępczy biznes.
Kto skierował akt oskarżenia i jakiej skali jest sprawa klubów go-go w Warszawie i Wrocławiu?
Prokuratura Krajowa skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko 82 osobom. Śledczy zarzucają łącznie 747 czynów.
Jaki okres i lokalizacje obejmuje działalność zorganizowanej grupy w klubach go-go?
Sprawa obejmuje działalność prowadzoną w latach 2018–2021 w sieci klubów go-go w Warszawie i we Wrocławiu.
Na czym polegał mechanizm upijania klientów w sieci klubów go-go?
Kluby go-go pozorowały legalną działalność, a faktycznym celem było doprowadzanie klientów, często cudzoziemców, do silnego upojenia lub nieprzytomności. Wykorzystywano specjalne mieszanki alkoholu oraz, w niektórych przypadkach, inne środki psychoaktywne bez wiedzy klientów.
Jakie metody finansowe stosowano wobec ofiar w klubach go-go?
Instalowano aplikacje bankowe na telefonach klientów, zaciągano pożyczki na ich dane, opróżniano lokaty i realizowano fikcyjne płatności kartami na kwoty sięgające nawet 200 tys. zł. Gdy transakcje bezgotówkowe były niemożliwe, personel towarzyszył przy wypłatach z bankomatów.
Jaki był udział funkcjonariusza policji w strukturze grupy klubów go-go?
Według prokuratury rozbudowaną strukturę zorganizowanej grupy przestępczej współtworzył czynny wówczas policjant ze stołecznego komisariatu.