Prezydent i jego ochrona nie powinni wyrażać zgody na "wycieczki w nieznane" i na takie punkty programu wizyty, których ochrona nie mogła wcześniej sprawdzić - uważa wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński.

Zdaniem polityka SLD takie działanie ochrony prezydenta było nieroztropne. Jak dodał, z drugiej strony ten incydent pokazuje jak napięta sytuacja panuje w tym kraju.

"Wydarzenia w Gruzji pokazują jak jeszcze wiele jest do zrobienia i jak bardzo potrzebna jest europejska solidarność w rozwiązywaniu problemów Zakaukazia" - powiedział Szmajdziński.