Parafianowicz: Bunt elit przeciwko otwartości za wszelką cenę

Zbigniew Parafianowicz
Zbigniew ParafianowiczDziennik Gazeta Prawna
8 czerwca 2016

Konstantin Richter jest Niemcem. Jednym z ciekawszych publicystów, który pisze na łamach „Politico”. Analizował źródła popularności radykalnej Alternatywy dla Niemiec i brunatnej prawicy w Austrii. Wyjaśniał, dlaczego racjonalna Angela Merkel wraz z nadejściem kryzysu migracyjnego stała się nieprzewidywalna. W zazwyczaj prorządowej i do bólu poprawnej politycznie prasie niemieckiej niewielu jest tak dobrych chirurgów duszy społeczeństwa.


Richter od początku sprzyjał polityce otwartych drzwi, co zresztą sam przyznaje. Właśnie dlatego ważny jest jego głos opublikowany na łamach liberalnego brytyjskiego „Guardiana”. „Myśleliśmy, że poradzimy sobie z liczbą uchodźców. Teraz jesteśmy gorzko podzieleni” – pisze. Dalej pojawiają się argumenty, które zwolennika otwartości na migrantów muszą boleć. Tym bardziej że wynikają z prywatnych doświadczeń i realnej chęci czynienia dobra, które się nie ziściło.

Richter pisze, jak jesienią ubiegłego roku zdecydował wraz z żoną o przyjęciu przybyszów pod dach swojego berlińskiego mieszkania (autor używa konsekwentnie terminu uchodźca, refugee, a nie migrant, co w brytyjskiej publicystyce ma znaczenie i w dużej mierze definiuje stosunek do problemu). Do tego zobowiązywała go żywa w RFN zasada Willkommenskultur (duch lub inaczej kultura gościnności). Pewnego dnia po północy zadzwonili do niego przedstawiciele organizacji pomocowej, którzy poprosili o przenocowanie... Mołdawianina. Jak pisze, były też jednak osoby z krajów bardziej odległych niż dawna republika radziecka. Większość stanowili małomówni mężczyźni w  wieku ok. 20 lat. Jeden z nich – jak wspomina Richter, autentycznie współczuł gospodarzowi, że ma trzy córki i żadnego syna. Kolejny, nie wiedzieć czemu, dopytywał, czy aby na pewno pani domu nie jest Żydówką.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.