Lech Wałęsa mógł być wspaniałą kartą. Przecież stał na czele strajku, był przewodniczącym Solidarności, prezydentem. Nie on jest przegranym ani nie przeciwnicy grubej kreski, tu przegrani są Polacy, polska tradycja i historia.



Kiedy pan spotkał Wałęsę po raz pierwszy?