Wróbel: Imigranci, biedni - pracujący

Jan Wróbel
Jan WróbelForsal.pl
25 września 2015

Co sprytniejsi zwolennicy otwartych granic odwołują się do znacznie pewniejszych argumentów niż moralnych: naszej chciwości. Napływ młodych ludzi z zagranicy to w końcu siła robocza.

Kto wie, może jak przyjedzie ich odpowiednio dużo, to nawet naprawią nasz system emerytalny? Przeciwnicy naturalnie wytkną, że guzik tam z nich będziemy mieli, bo imigranci zamykają się w swoich dzielnicach biedy i wychodzą z nich tylko, by tworzyć problemy. Tegoroczny raport OECD o integracji imigrantów na rynku pracy wskazuje, że ta opinia jest znacznie przesadzona. Płynie z niego jednak też inny wniosek, mało optymistyczny: praca dla imigrantów znacznie rzadziej służy za lekarstwo na biedę niż dzieje się to w przypadku obywateli urodzonych w danym kraju.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.