Prezydencja Polski: Zadbamy o wzrost całej Unii Europejskiej. I swój

16 marca 2011

Naszą prezydencję w UE rząd chce wykorzystać do przejęcia inicjatywy w tworzeniu unijnego budżetu na lata 2014 – 2020. Robi to pod hasłem „Integracja Europejska jako źródło wzrostu gospodarczego”, jednak rzeczywisty cel jest jeden: zachowanie funduszu spójności.

Rząd zatwierdził wczoraj priorytety dla polskiej prezydencji w UE, która rozpocznie się 1 lipca. Jednym z nich jest rozpoczęcie prac nad nowym, siedmioletnim budżetem Unii i ukierunkowanie go w taki sposób, aby był korzystny dla nowych państw członkowskich. Innymi słowy chcemy lobbować za zachowaniem w obecnej formie funduszy spójności, z których korzystają głównie gospodarki państw należących do tzw. nowej Unii.

– Jeśli mamy dbać o wzrost unijnej gospodarki, oznacza to również konieczność dbania o fundusz spójności, a to ma związek z unijnym budżetem – mówi Mikołaj Dowgielewicz, wiceminister spraw zagranicznych bezpośrednio odpowiedzialny za prezydencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.