Jest nowa wersja planu pokojowego USA dla Ukrainy. Ograniczeń dotyczących liczebności armii nie ma

Ukraińscy żołnierze zlikwidowali w Pokrowsku 388 Rosjan. "Wróg ponosi maksymalne straty"
Ukraińscy żołnierze zlikwidowali w Pokrowsku 388 Rosjan. "Wróg ponosi maksymalne straty"Shutterstock
25 listopada 2025

W zredagowanym projekcie planu pokojowego USA usunięto zapis o ograniczeniu ukraińskiej armii do 600 tys. żołnierzy. Zamiast tego stwierdzono, że jej „liczebność »pozostanie« na pewnym poziomie” — podał portal RBK-Ukraina, powołując się na dobrze poinformowane źródło. Wcześniej dziennik "Financial Times" ujawnił, że Ukraina zgodziła się na ograniczenie liczebności swoich sił zbrojnych do 800 tys. żołnierzy.

Według źródła zmienione sformułowanie różni się zasadniczo od poprzedniego i nie przewiduje ograniczeń dla armii. „Słowa o »ograniczeniu do poziomu 600 tysięcy« zostały w zasadzie usunięte. Zamiast nich pojawiło się słowo »pozostaje« i dalsza część zdania w zmienionej redakcji. A słowo »pozostaje« nie ma nic wspólnego ze słowem »ogranicza się«” – wyjaśnił rozmówca.

"Financial Times": Ukraina zgodziła się na ograniczenie liczebności swoich sił zbrojnych do 800 tys. żołnierzy.

Wcześniej we wtorek kijowski korespondent dziennika „Financial Times” Christopher Miller, powołując się na wysokich rangą urzędników z otoczenia ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego przekazał, że Ukraina zgodziła się na ograniczenie liczebności swoich sił zbrojnych do 800 tys. żołnierzy.

Jak przypomniał „Financial Times”, minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow już zasygnalizował, że Rosja odrzuci zmodyfikowany plan pokojowy, jeśli nie weźmie on pod uwagę od dawna wysuwanych przez nią żądań. Przedstawiony Zełenskiemu w zeszłym tygodniu 28-punktowy plan pokojowy USA uznano za idący zbyt mocno na rękę Rosji i w efekcie prowadzonych przez weekend rozmów został on zmodyfikowany.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.