W efekcie wprowadzonych oszczędności najubożsi Brytyjczycy stracą 4,3 proc. swoich dochodów, a najbogatsi tylko 0,85 proc. Rząd zapewniał, że kosztami cięć obarczy równomiernie wszystkich obywateli.
Koszty walki z deficytem budżetowym poniosą najbiedniejsi Brytyjczycy. Dochody ubogich rodzin z dziećmi spadną procentowo nawet pięciokrotnie bardziej niż najzamożniejszych. Renomowany Instytut Studiów Fiskalnych dał do ręki przeciwnikom cięć poważny argument.
Cięcia nie są równe
Choć konserwatywny premier David Cameron i minister finansów George Osborne zarzekają się, iż przedstawiony 22 czerwca nadzwyczajny oszczędnościowy budżet jest postępowy i kosztami cięć wszystkich obarcza równomiernie, opublikowany wczoraj raport czołowego brytyjskiego think tanku ekonomicznego dowodzi czegoś przeciwnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.